Darmowy Kurs CSS
  1. Podstawa:
  2. Zaklep sobie:
  3. Przydatne:
  4. Mechanika:
  5. Warto zerknąć:

Centrum Handlowe "Goldtime"

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Go down

Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Admin on Sob Gru 10, 2016 1:10 pm

First topic message reminder :



Jest największym kompleksem handlowym w mieście, a jednocześnie najbardziej różnorodnym pod względem rodzajów towarów. Również półki cenowe są dostosowane pod względem zamożności odwiedzającej klienteli. Obecnie w budynku można znaleźć prawie 190 rożnych firm oraz ponad 450 różnych punktów handlowych ulokowanych na 25 piętrach nietypowego budynku. Kompleks sięga również kilka pięter w głąb ziemi, co nadaje zakupom niepowtarzalnego klimatu. Stoiska wewnątrz umieszczone są obok siebie z podobną tematyką. I tak jedno piętro mogą zajmować sklepy z markowymi ciuchami, inne z elektronika, a jeszcze inne jest mieszanką towarów spożywczych z księgarnia. Można tu kupić niemal wszystko - od artykułów spożywczych, przez ubrania na drogich samochodach i broni kończąc. (Oczywiście tej legalnej i dla klientów z odpowiednią licencją).

Właściciel przybytku bez wątpienie ma talent do biznesu. Zdołał wykupić kawałek ziemi kiedy jej cena była stosunkowo niska. Aby wygrać z konkurencja podpisał on kilka korzystnych dla niego umów, oraz inwestycji, które pozwoliły mu wybić się na prowadzenie. Co ciekawe chodzą plotki, iż właśnie na podziemnych lokacjach znajdował się tajemniczy sklep gdzie można nabyć narkotyki, nielegalne bronie, czy inne tego typu "oryginalne produkty" Prawdopodobnie chodzi o sklep adresowany do użytkowników magii, lub o jedno z pomieszczeń technicznych. Nikt jednak tego nigdy nie sprostował.



avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 235
Join date : 04/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down


Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mistrz Gry on Nie Sty 22, 2017 11:06 pm

Itachi był w lepszym stanie, nie raz i nie dwa musiał wędrować na piechotę kilometrami, a wymiar jaki pokonali był w miarę stabilny i bez większych oznak życia. Przynajmniej zaoszczędzili siły, nie musieli jej marnować na zbędną walkę. Gdy Ishida zapytał o zrujnowanie budynku, spojrzał pytająco na Tobiego. Mieli do cholery zapolować na jinjuriki bez większych zniszczeń...no za wyjątkiem tego szczeniaka Deidary, a on jeszcze rozwalił cały budynek na poczekaniu?
- Możesz mi to wyjaśnić? - zażądał nieco bardziej stanowczym tonem. Znał trochę lepiej Tobiego miał też większą odwagę z nim rozmawiać niż inni.


- Nawet sie nie waż ich sama atakować - znał Noriko i wiedział, że czasami,a nawet bardzo często lubi działać po swojemu. Niemniej kiedy mu przytaknęła pościł ją byli teraz w terenie, na miłe pogawędki przy herbacie będzie czas później.
- Otwieranie portali jest drogą zabawą, musieli mieć ku temu ważny powód. Mogą być nieco osłabieni. - wskazał delikatnym gestem w stronę chłopaka - Nie ma co czekać na posiłki, idę z lewej. odciągniemy ich od centrum - dodał.
Ich organizacja była zbyt dużym zagrożeniem, by rozważać co zrobić. Jeśli przeszli przez otwarty samoistnie portal mieli szansę do ataku, która trzeba było wykorzystać. Chociaż sam nie był tez w pełni sił większość dnia spędził w terenie. Taka była jednak praca i tzreba było sie z tym liczyć.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 212
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mail Jeevas on Pon Sty 23, 2017 7:21 pm

- Ze średniej półki. Cześć telefonów im sie udało, cześć taka sobie. - wyjaśnił na szybko. Zawsze wolał świat wirtualny od towarzyskiego życia. Cóż jedno ucierpiało względem komputerów,tak juz niestety bywa.
- I tak nie wiem wszystkiego. Nigdy też nie przejmowałem sie szkołą i wykształceniem, gdybym miał się dalej uczyć zmarnowałbym tylko czas - odparł całkiem szczerze. Szkołę uważał za poczekalnie, owszem czegoś uczyła, ale na cholerę mu wiedzieć jak się buduje zdania w języku angielskim,ile ma czasów, skoro i tak opanował go bez tej wiedzy. Oczywiscie inna sprawa kiedy uczy się języka od podstaw innymi metodami, ale siedzą w specjalizacji jaka była informatyka naprawdę nie potrzebował budowy komórki, czy wiązań molekularnych. Chociaż raz zajrzał do biologi przez Mello:nadal nie rozumiał czemu kobiety maja humory,a ona to ju 24 godziny przez 7 dni w tygodniu. Wpływ żarcia czekolady? Podszedł do jednej z półek gdzie znajdowały ie komunikatory, ich wybór był mniejszy, ale tez dłużej posłużą.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 100
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Pon Sty 23, 2017 7:32 pm

Na wzmiankę o budynku Tobi zaśmiał się głupkowato i posmyrał ręką po głowie. Przy okazji w tej samej chwili dostrzegł szarżującego na nich Leviego. Skubany szybki był,ale na szczęście sharingan jakby został po to stworzony...
- Tak jakby ten sam. Bo widzisz...eeee... w sumie jak chcesz go jeszcze raz rozwalić to masz okazję - odparł od razu odskakując w tył by wyprzedzić atakujacego.
Walka mu się nie uśmiechała. Chłopak pewnie nie był przyzwyczajony do wędrowania po wymiarach, sam też miał już zapasy sił na wyczerpaniu, nie był tez pewny jak stoi z tym itachi. Mówiąc krótko: potyczka w centrum miasta w takim stanie nie była najlepszym rozwiązaniem. Co nie oznacza, że mieli się dać grzecznie skuć kajdankami.
- I znowu nam przeszkadzają - westchnął tylko Tobi. Nie ma to jak powtórka z rozrywki,uczucie dejaviu było naprawdę dziwne...
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 134
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Cheng Huan on Wto Sty 24, 2017 7:54 pm

- Czyli Prestiigio może być, o ile odpowiedni model? - Uniosła pytająco brew.
Wybrała jeden telefon tej marki, zerkając po prostu na jego wygląd. I tak najpewniej nie będzie z niego aż tak korzystać, może do kontaktowania się z innymi i okazjonalnego przejrzenia portali informacyjnych. Grać nie zamierza, nie potrzeba jej wypasionego modelu, który ma wszystko w sobie, a nawet więcej. Wsadzając karton do koszyka, przeszła jeszcze do Matta, który już pilnował warty przy komunikatorach. Rozejrzała się po typach i rodzajach, ale prawdę mówiąc nic jej to nie mówiło. Ściągnęła jeden z podestu, by przyjrzeć się mu bliżej.
- Jak to dokładnie działa? - Zagadnęła, niepewna czy jej głupota jest na miejscu.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 158
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Noriko Uchiha on Wto Sty 24, 2017 10:07 pm

Skoro Levi uznał, że bierze lewą stronę, Noriko czym prędzej skierowała się na prawo, by zająć odpowiednią pozycję. Nawet we dwoje, odpowiednio współpracując, mogą zaskoczyć i otoczyć przeciwnika. Teraz jedynie ustawiła się na pozycji, nie zamierzała atakować, nawet jak Tobi już szykował się do obrony. Sharingan bywa upierdliwy, jeśli przeciwnik też go posiada. Sama sobie go aktywowała. Nie miała zamiaru unikać karty atutowej, jaką posiada. Przygotowała już nawet broń. Dwa noże zaczęła dzierżyć w dłoniach, gotowa by ich użyć.
- Poddajcie się po dobroci, dobrze radzę. - Powiedziała, skoro i tak zostali zauważeni.
Nie liczyła na to, że panowie się poddadzą, ale miała taką cichą nadzieję. Nie chciała przemeblowywać okolicy, a niestety na to się zapowiadało. Jeśli będą musieli walczyć, to i Noriko podniesie rękę, ale choćby przez wzgląd na klan, w duchu modliła się, by to nie było konieczne.
avatar
Noriko Uchiha
***
***

Liczba postów : 69
Join date : 12/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Gaspard Hugo on Wto Sty 24, 2017 10:43 pm

- Lepiej zostawić budynek w spokoju... - Mruknął pod nosem Gaspard.
Kiedy Tobi powiedział, że mają gości, mimowolnie rozejrzał się po otoczeniu. Szybko wyłapał dwie sylwetki, poruszające się z zastraszającą szybkością. Zapewne byli to oficerowie policji, których zadaniem było doprowadzić ich do aresztu. Nie była to miła wizja, dlatego Hugo szybko wyrzucił ją z głowy. Nie takiego powitania się spodziewał, więc po cichu liczył na to, że ktoś powie mu, że dziś jest pierwszy kwietnia a to jest dobrze opracowany żart.
- Chyba powinniśmy uciekać... - Zasugerował półtonem towarzyszom.
Sam nie wiedział, czy powinien pomóc Uchihom płci męskiej, czy też może policjantom-akrobatom. Szybka kalkulacja jednak podała odpowiedź, że lepiej się trzymać czarnych płaszczy z chmurami, niż brązowego munduru. Większe szanse przeżycia, nawet mimo morderczych misji, no i zawsze czegoś ciekawego się dowie.
avatar
Gaspard Hugo
***
***

Liczba postów : 41
Join date : 22/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mistrz Gry on Wto Sty 24, 2017 11:26 pm

W przeciwieństwie do Tobiego Itachi nie ukrywał swojego sharingana. Wręcz go aktywował gdy tylko Tobi uskoczył w bok,a  an dachu pojawiły się dwie kolejne sylwetki. Był w zasadzie za radą chłopaka, w tych okolicznościach walka była najgorszą opcją. Owszem miał pewne zapasy czakry do dyspozycji, lecz walka z drugim sharinganem i małym szybkim kurduplem  z pewnością narobi zniszczeń. Najlepszym rozwiązaniem w tym momencie było by rzucenie iluzji, lub inne odwrócenie uwagi i ewakuacja. Sądząc jednak po zachowaniu Leviego wiedział jak utrudnić rzucanie iluzji.Brak kontaktu wzrokowego dało się rzecz jasna obejść, ale w tym wypadku Itachi odebrał wiadomość,ze druga strona medalu odrobiła lekcje.
- Nie jesteś troche z amłoda by umierać?  Przyszłość klanu spoczywa na barkach Twojego pokolenia - napomknął do Noriko. Nie chciał jej zabijać ich klan wystarczająco oberwał.


Levi nawet się nie zatrzymywał, jednak ułamki sekundy wystarczyły by jego ostrza przecięły powietrze i dach, a nie Tobiego. Po nieudanym ataku odskoczył w tył nadal będąc w gotowości. Nie zawaha sie zabić któregokolwiek, a z racji braku jakichkolwiek informacji Ishidę również jak na razie traktował jako wroga, mimo braku płaszczyka.
- Wiec to tak działa sharingan. Nie zamierzam sie z wami patyczkować - podniusł jedno ostrze w górę - Jeden zły ruch, a Was posiekam - ostrzegł.
Wątpił jednak w to, czy w ogóle rozważają możliwość kapitulacji. To nie byli przeciwnicy tej kategorii.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 212
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Sro Sty 25, 2017 12:38 pm

- Fiuuu rano leczyła, a teraz do gardła skacze, ale niezdecydowana z niej laska! - zawołał hollow, nic sobie nie robiąc z zaistniałej sytuacji. Ani z tego, że Ishida mógł go usłyszeć.
Syknął cicho pod nosem, nie tyle na irytującego hollowa, co na zarys całej sytuacji. Sharingan u Itahiego, zresztą jak i u niego nie wróżył niczego dobrego. Domyślił się jednak, że Levi musiał mówić o sharinganie kompana, lub dziewczyny, pod tym kątem jego oko w cieniu skrywała maska.
I w istotcie, najlepszą opcją było unikniecie walki i wycofanie się do swojej kryjówki. Jednak ta dwójka na pewno nie da mu czasu na wchłoniecie Itachiego z rekrutem, a nie mógł używać dwóch zdolności kalejdoskopu* jednocześnie. Z drugiej strony jeśli zaczyna uciekać w tradycyjny sposób ci łatwo ich dogonią swoim osprzętem. Zresztą inaczej Noriko nie zjawiła by się tu aż tak szybko, prędkość jaką nabył uciekając z komisariatu była znaczna. Z tego co zaprezentowała dzieciakom wywnioskował z kolei, że jest to sprzęt stworzony z myślą o przemieszczaniu się po mieście. Taka bardziej zaawansowana wersja spidermana. Gdyby udało im się wydostać na otwartą przestrzeń zapewne by z tego nie skorzystali. Z drugiej strony miasto ciągnęło się na kilka kilometrów, więc została tylko jedna opcja...
- Nie można nawet spokojnie zakupów zrobić... - westchnął, teatralnie rozkładając ręce.
Wtedy nagle bez ostrzeżenia wypuścił ze swojego ciała trzy czarno-czerwone wstęgi. Dwie z nich chociaż pokierowały się w stronę Noriko i Leviego w zasadzie zaraz potem uderzyły w grunt za ich plecami. Trzecia zrobiła to samo, a mocniejsze szarpnięcie zrobiło sporą wyrwę. Pod wpływem ciężaru strop zawalił się z trójką na pokładzie i z hukiem uderzył w stoiska pod spodem, tym samym wzbudzając spore tłumany kurzu. Uderzenie dało się też odczuć kilka pięter niżej... By nie zabić swoich kompanów dwie inne wstęgi otoczyły Ishidę i Itachiego, a pozostałe sam użył do asekuracji. nie czekając na reakcję kogokolwiek czmychnął w losowe miejsce. Po prostu chciał jak najszybciej zgubić pościg i mieć względnie kilka sekund spokoju na wessanie do wymiaru.  
_____
* Normalna nazwa wzroku sharingana
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 134
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mail Jeevas on Sro Sty 25, 2017 5:34 pm

- Jest dobrym wyborem dla kogos kto nie chce przepłacać, i chce miec przyzwoity telefon w takiej cenie - wyjaśnił. Potem obrucił jeden z komunikatorów jakie miał w ręce
- Kryształy wysyłają częstotliwości, konkretne pasmo wychwytuje drugi odbiornik. - wskazał palcem na kilka kamyków w urządzeniu - Działaka podobnie jak CB radio, ale maja też niektóre funkcje telefonu. Można wysłać nimi wiadomości tekstowe, czy użyć kalkulatora. Tylko zamiast ekranu dotykowego wyświetlają hologram i zazwyczaj są ładowane za pomocą energii kinetycznej, lub słonecznej. I o ile mnie pamięć nie myli to smocza technologia acz znacznie uproszczona.
Wyjaśnił pokrutce. W szczegóły się nie zagłębiał, chociaż ilośc i dobór kryształu miało też kluczowe znaczenie, to były już jednak parametry techniczne, lektorka dobra dla maniaków technologii. Jemu starczyło to,ze zakres pracy telefonów i komunikatorów był inny, przez co jedno z drugim sie nie gryzło, ale też utrudniało sprawę w hakowaniu ustrojstwa. Po prostu ich technologia nie miała az takiego zakresu.
Odłożył oglądany egzemplarz na półkę, kiedy dało się wyczuć drżenie budynku. Spojrzał niepewnie po innych,by zobaczyć te samą reakcję. Głuchy huk też raczej nie był normalnym zjawiskiem.Użył swojego rentgena mając cicha nadzieję,ze cos dojrzy przez kilka warstw betonu, ale niewiele się to dało.
- Zaraz wracam- odparł, położył swoje rzeczy na podłodze i ozywając swojej szybkości po prostu śmignął na górę. Wrócił dosłownie po kilku sekundach
- Niedobrze, radzę stad wychodzić. na górze rozegrała się jakaś walka - wyjaśnił na szybko. Znajac życie to postronni,tacy jak oni, są tylko mięsem armatnim.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 100
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Cheng Huan on Sro Sty 25, 2017 9:06 pm

- Co to było? - Spojrzała w sufit, gdy usłyszała łomot.
Mail pobiegł sprawdzić, co to jest i dlaczego to huknęło, na co Cheng skinęła głową. Nie wszczynała w między czasie paniki ani nie rozpoczęła wyprowadzać ludzi z budynku. Może to po prostu towar się przewrócił, takie prawdopodobieństwo zawsze było. Jeevasowi szybko zajął powrót do sklepu, ale to co powiedział ni jak się kobiecie nie podobało.
- Walka? - Cheng zmarszczyła czoło. - Kto z kim zamierza walczyć? - Dopytała się, licząc na więcej informacji, jeśli Matt zdążył jakieś zdobyć w czasie kilkusekundowych przeszpiegów.
Jako wojowniczka, a już zwłaszcza jako prawa ręka Gaary, powinna wkroczyć. Nie wiedziała jednak, kto tam walczy i jakie są ich zdolności, więc może jednak mądrzejszym byłoby nie angażowanie się w tę potyczkę? Póki co, liczyła na cokolwiek, co mogło jej pozwolić na podjęcie decyzji, czy pomóc w ewakuacji, czy pomóc w naparzance.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 158
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Noriko Uchiha on Czw Sty 26, 2017 6:53 pm

- Naszego pokolenia... - Poprawiła Itachigeo z sykiem. - Więc powiedz mi, po jakiego chuja prawie cały nasz klan wytłukłeś?! Co to miało na celu?! - Zasypywała go pytaniami.
Tajemnica powodu, dla którego została przeprowadzona czystka w klanie Uchiha, była do tej pory owiana mgłą, której nie można było niczym rozproszyć. Co prawda niosły się plotki, ale tak naprawdę nikt nie wiedział nic więcej. Tylko Madara, może jeszcze Tobi, to wiedzieli, bo zapewne wykorzystane pionki nawet nie były doinformowane. Nie mniej, Noriko musiała to wykrzyczeć. Nie byłaby sobą, jakby nie powiedziała tego, co myśli. Kiedy Mochiko zaatakował, a przynajmniej postanowił umilić im życie, szybko skoczyła i zaczęła asekurować się urządzeniem do trójwymiarowego manewru.
- Nie uciekniesz! - Wykonała pieczęci, by aktywować klanową, ognistą i niestety widoczną z daleka technikę, która nie pozwoli dezerterom na ucieczkę z tego obszaru.
Faktem jest, że Levi i ona również będą mieli odciętą drogę, ale póki co nie miała zamiaru się o to martwić. Ona sobie poradzi, jej kapitan także, więc nie ma powodu do zmartwień. Będzie myśleć, jak nastanie taka konieczność. Na razie jej po prostu nie ma, więc głowa o tym nie rozmyślała.
avatar
Noriko Uchiha
***
***

Liczba postów : 69
Join date : 12/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Gaspard Hugo on Czw Sty 26, 2017 7:11 pm

Kiedy zjawiła się policja, rozejrzał się rzucając spojrzeniem to na jedno to na drugie. Hugo niemal gołym okiem widział, że próbują i jego zaatakować, a w każdym razie na niego się też czają. Innymi słowy: doskonale zdawał sobie sprawę, że mają go za wroga. Z tego też powodu szybko ocenił w myślach, jak może się bronić w razie czego. Na pewno nie powinien pokazywać swoich umiejętności w walce na dystans. Po towarzyszach widział jednak, że oni wolą walczyć wręcz, więc część dystansowa to raczej jego działka. Gdy Noriko postawiła barierę, ocenił ją spojrzeniem. Nie widział sposobu, by móc ją zniszczyć jakkolwiek, co jest w jego zasięgu. Westchnął cicho, zerkając na pozostałych. Dostosuje się do ich ruchów.
avatar
Gaspard Hugo
***
***

Liczba postów : 41
Join date : 22/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mistrz Gry on Czw Sty 26, 2017 8:17 pm

Levi odruchowo sparował atak Tobiego, potem lekko odskakując w tył. Do spraw klanu Uchiha się nie wtrącał, nie jego to sprawa. Wcale a wcale nie spodobało mu sie wbicie tego czegoś w strop, a gdy grunt pod nogami runął, podobnie jak Noriko wyratował się linami. Poczekał chwilę oceniając całą sytuacje z góry,co prawda nie widział przeciwnika w tym kurzu, ale pułapka jego partnerki powinna im skutecznie uniemożliwić ucieczkę. A gdy sparują ogień ogniem bez problemu by ich zauważył. Na razie czekał w gotowości oceniając zaistniała sytuacje. Noriko była szybka, ale niestety złapała sporo cywili,a to mogło utrudnić im zabawę w berka. W ogóle całe "pole bitwy" działało na korzyść Akatsuki, chociaż teraz chwilowo kurz ograniczał skuteczność sharingana obu stronom.

Z kolei Itachi nie miał nawet czasu odpowiedzieć Noriko na grad pytań. Nie dziwił się jej,ze tak myśli. Gdy Tobi zwalił strop cierpliwie czekał aż wylądują, a następnie pokierował się w ta samą stronę. I wtedy nagle przed jego nosem wyrosła ściana ognia, w którą nie uderzył tylko cudem. W pierwszym odruchu miał ochotę ją przebić inną ognistą techniką, ale wtedy szybko by się wydała ich pozycja. Nie miał ochoty robić z siebie tarczy strzelniczej. Genjutsu też nie zadziała, wiec ograniczył się do stworzenia trzech klonów po jednym dla każdego, które szybko pokierowały się w inna stronę. Posłał też kruka w stronę Noriko z krótką informacją, ptaszysko oczywiście zdołało zrobić kilka kółeczek by nie dało się określić kierunku skąd wystartował. Kruk nie wyróżniał się niczym, poza jednym okiem w którym miał odbitego sharingana.
Noriko: Gdy kruk pojawił się przed Twoimi wizjami mogłaś ujrzeć krótka wizję. Nadal byliście na dachu.Wizja trwała dosłownie kilka sekund. Słowa Itachiego: "Ja już jestem spalony. Przy najbliższej okazji porozmawiamy o naszym klanie. Może kiedyś zrozumiesz prawdę." Po tych słowach kruk zniknął, a wizja się rozproszyła.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 212
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mail Jeevas on Czw Sty 26, 2017 9:12 pm

Mattowi nawet przez myśl nie przeszło by brac udział w walce. Mello by go ożywiła i zabiła za to jeszcze raz. Może był pewny siebie,ale miał jeszcze na tyle informacji, by w tym wypadku sie ewakuować. ta walka to nie ich liga... no przynajmniej jego, wolał sobie grać spokojnie na kompie.
- Jakieś spotkanie rodzinne. Itachi z kumplem w masce i jakimś okularnikiem walczą z dwójką w mundurach, chyba policja. Laska też miała patrzyła - skomentował dyplomatycznie podchodząc do alarmu. Najzwyczajniej w świecie wybił szybkę i pacnął w przycisk, tym samym włączając alarm przeciwpożarowy. Nie miał nawet pojęcia jak bardzo trafił... Wolał jednak nie mieć na sumieniu połowy klienteli,w gangu też są ludzie!
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 100
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Czw Sty 26, 2017 9:33 pm

Tobi widząc ścianę ognia odruchowo chciał przez nią przeniknąć. Powstrzymał sie w ostatniej chwili, marnowanie własnej energii nie było wskazane, zwłaszcza kiedy i tak już został poniekąd zmuszony do korzystania z zasobów hollowa, który wiecznie miał nadmiar energii.Z drugiej strony dodatkowe źródełko bywało przydatne. Widząc płomienie spojrzał w górę, ten budynek musiał mieć zabezpieczenie przeciwpożarowe, wiec z pewnością niedługo stłumi on płomienie,jeżeli już czujniki nie zareagowały i nie wezwały odpowiedniej służby. Nie zdążył podsycić płomieni, Itachi zdołał wypuścić swoje klony. Zmiana planów, skoro już miał aktywna moc hollowa postanowił wykorzystać zmyłkę przygotowana przez kompana i zrobić powtórkę z rozrywki,ale tez chciał zmylić przeciwnika. Nie chciał walczyć a i ucieczka nie miała sensu. Tym razem ponownie zrobił dziurę w stropie. Tym razem jednak wypuścił wstęgi nie górą, a dołem robiąc znacznie mniejszy okrąg,ale kilka metrów od nich. Oczywiście i on runął z łomotem na ziemię, jednocześnie sam zrobił na szybko pieczęć podmieniając wygląd sobie, itahiemu i Ishidzie na losowe osób, które niby przypadkiem zostały uwiezione tutaj. Cóż,szkoda ze Rosuke jak i Minato nie używali rozumu podczas walki, bo nie tylko na mordobiciu opierały się konfrontacje. Ale może i lepiej,idioci szybciej wyginą.
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 134
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Cheng Huan on Pią Sty 27, 2017 11:54 am

- Zamaskowany kumpel? - Cheng uniosła brew zaciekawiona. - Muszę zamienić z nim parę słów.
Spojrzała w sufit. Sądząc po kolejnym huku, kolejne piętro zapadło się, gniotąc zapewne parę osób i masę drogich towarów przy okazji. Wzięła głęboki wdech, by jedna z jej mocy nie wymknęła się spod kontroli. Nie chciała rozwalać tego budynku bardziej, niż już został uszkodzony, bez wyraźnej potrzeby. Do tych potrzeb oczywiście zaliczała dosłowne przyciśnięcie do ściany Tobiego, by się wyspowiadał ze swoich grzechów.
- Pomóż wyjść klientom. - Spojrzała na Matta, wydając krótką prośbę. - Idę na górę.
By znaleźć się tam szybciej, skorzystała z dobrodziejstwa atmokinezy. Odpowiednio nakierowanym podmuchem wiatru wzniosła się w powietrze. Ponownie zmieniając tor powietrza, pokierowała się w stronę wyjścia i labiryntem na górne kondygnacje, gdzie odbywały się gry podchodowe i rodzinne spotkanie. Co prawda wszyscy mieli zmienione wyglądy, ale nie pozwoliło się to ukryć ich naturom czakry. Szybko wyłapała nietypową ale jej już znaną aurę Tobiego, do którego posłała ostrzegawczą błyskawicę. Dyskretną, że tylko on ją powinien wyłapać, ale jakże wymowną.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 158
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Noriko Uchiha on Pią Sty 27, 2017 12:10 pm

Kiedy podleciał do niej kruk, Uchiha zmarszczyła czoło. Wiedziała, że kruki to na swój sposób zwierzęta duchowe Itachiego, ale myślała że to zwykły ptak. Myślała tak do czasu, gdy nie zauważyła sharingana w jedym z oczu pierzastego towarzysza. Poczuła się dziwnie. Noriko szybko wyłapała fakt, że znalazła się pod swoistym genjutsu. Już miała nawet z nim walczyć, ale usłyszała głos Itachiego. Wysłuchała tego, co miał jej tym dziwnym sposobem do przekazania, a potem na chwilę zamarła, zamyślając się nad sensem tych słów. Nawet nie zauważyła, jak Tobi uszkadza kolejną kondygnację. Ocknęła się w samą porę, by poprawić swoje ustawienie i skorygować pod nową sytuację.
- Przez ten kurz nic nie widać... - Syknęła niezadowolona pod nosem.
avatar
Noriko Uchiha
***
***

Liczba postów : 69
Join date : 12/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Gaspard Hugo on Pią Sty 27, 2017 1:23 pm

Widząc, jak Tobi im pomaga się ukryć, czym prędzej z tego skorzystał. Znalazł miejsce, z którego w miarę pewnie go nie mogli zobaczyć. Jako łucznik miał dość dobry i bystry wzrok, więc nawet mimo utrudnienia w postaci kurzu potrafił w miarę pewnie się poruszać i obserwować. Zauważył ledwo zarysowane kontury czarnego ptaka. Skoro Itachi wysłał swojego pupila jako posłańca, tak też zrobił Gaspard. Wyciągnął dłoń, na którą szybko zaczęły schodzić odpowiednio dobrane do sytuacji owady. Z tego co zauważył, ognista bariera nie była aż tak wysoka, by nie było dziwnym, że jakieś żyjątka się dostały górą czy dołem, a owady które wybrał i tak były wytrzymałe na temperaturę. Po prostu chciał mieć dodatkową parę oczu, by wiedzieć jak i kiedy powinien grać. Może był marnym aktorem, ale czasami trzeba.
avatar
Gaspard Hugo
***
***

Liczba postów : 41
Join date : 22/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mistrz Gry on Pią Sty 27, 2017 3:41 pm

Levi czekał na dogodny moment do ataku. Kiedy tylko mignął mu gdzieś czerwono-czarny płaszczyk odpenął sie i zaatakował z góry. Gdy tylko miecz wtopił się w ciało Itachiego,klon zniknął w tumanach kurzu, na co tylko syknął pod nosem. Odwrócił się szukając Noriko,lecz w tym momencie znowu usłyszał huk, przez co nie zdążył dać jej w łeb na opamiętanie. No ale przynajmniej to ją otrzeźwiło.
- Schodzimy,tu są klony - poinformował partnerkę.
Działał logicznie. Ich przeciwnicy najprawdopodobniej użyli ich do odwrócenia uwagi a sami przebili na kolejne piętro. Nie sądził co prawda,ze tak sforsują przeszkodę Noriko, ale podczas bitwy nigdy nie było wiadomo jaki ruch wykona wróg. Nie spodziewał się jednak podwójnej zmyłki.

Tymczasem itachi nie ruszał się ze swojego miejsca. Nie był aż tak dobry w aktorstwie jak Tobi,ale szybko podłapał jego technikę podmiany. Domyślał się, że Tobi chce ich ewakuować na swój sposób,dlatego też nie forsował ani bariery z ognia, ani nie schodził na dół. Zerknął jeszcze na młodego, jego taktyka przyczajenia nie była zła. Widział robaczki swoim sharinganem, chociaż nie mógł odróżnić ich typu, wielkości, czy koloru. To była ich pierwsza wspólna akcja, więc Ishida nie miał informacji o potencjalnych stylach walk.
-Odwołaj je, czas się zbierać - poinformował go tylko.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 212
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Pią Sty 27, 2017 6:03 pm

Tobi tez go nie chciał rozwalać, wystarczy ze już go z Ishidą zrujnował w innym wymiarze...no raczej okularnik on nic nie zrobił! Tak czy inaczej powinien kupić im chwilę względnego spokoju, o ilę Noriko i Levi szybciej się nie zorientują. Namierzył wzrokiem Itachiego i już miał rozpocząć zasysanie jak iskierka wypuszczona przez Cheng trafiła go w tyłek. Odruchowo podskoczył bo jednak go trochę popieściło, a potem odwrócił się tylko dlatego, by zobaczyć poirytowaną Cheng. No jeszcze jej tu TERAZ brakowało. Czy ona nie mogła zostać w domu jak normalna kobieta i nie przeszkadzać w pracy?!
- Ja bym uciekał, wole jak kobieta rzuca talerzami, a nie gromami!!!- zapiszczał hollow gdy Tobi strzelił sobie facepalma.
Nie miał wyjścia. korzystając z okazji najpierw wchłonął Ishidę z Itahim, a potem jeszcze obrał za Cel Cheng, chociaż mierzenie się z wkurzoną kobietą... wolałby już dostać ochrzan od Madary. na koniec sam zniknął w obracającej się spirali. Całą operacja trwała zaledwie kilka sekund, choć z racji przemęczenia znacznie dłużej niż powinna. Obrał jeden jedyny cel: kryjówka. musiał odpocząć jak i pilnie zabezpieczyć informacje jakie siedziały w jego głowie po uścisku dłoni z Nearem

[Tobi zt]
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 134
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mail Jeevas on Pią Sty 27, 2017 6:45 pm

- Co?- niedowierzał swoim uszom, co własnie usłyszały. Ona chce sie tam pchać! - Czakaj a co...- nie skończył bo Cheng już poszybowała na wyższe piętro
- ... zakupami- dokończył pod nosem. Trochę na to wydał kasy,ona zresztą też. Z braku lepszego pomysłu podwędził plastikowy koszyk na zakupy, władował ich rzeczy a potem w swoim tempie pognał do nory diabła gdzie zostawił z dopiskiem "NIE RUSZAĆ", a potem w tym samym tempie po prostu ewakuował najbliższych ludzi do wyjścia. Obrał za cel zwłaszcza różnych awanturników ci się nawet nie zorientowali co się stało. Potem pognał w stronę żródła walk, akurat wtedy gdy Tobi ju chciał wessać Cheng. Zdziwiło go to,ze mimo użycia mocy, samo znikniecie Kobiety w spirali było nadal bardzo szybkie, jednak potem będzie nad tym dumał. Wskoczył jeszcze za towarzyską do spirali,zanim ta całkowicie się zamknęła.

[zt]
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 100
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Cheng Huan on Pią Sty 27, 2017 7:40 pm

Iskra trafiła dokładnie w środek, gdzie jest najwięcej punktów za trafienie! Widok miny, gdy Tobi został popieszczony po dolnym i tylnym zakończeniu kręgosłupa, był co najmniej bezcenny. Jego zaskoczenie było warte uwiecznienia, że Cheng żałowała, iż nie zabrała ze sobą żadnego telefonu czy innego aparatu fotograficznego. Nie mogła się jednak tym nacieszyć. Strzelił teatralnego focha i postanowił, że po prostu znowu zmienią miejsce rozmowy. O dziwo, zabrał nawet ją ze sobą. Kiedy poczuła nieprzyjemne uczucie podczas zasysania do oka Tobiego, posłała mu jeszcze mordercze spojrzenie. Nie miała pojęcia gdzie ją zabiera, poza tym, martwiła się o Matta, czy nie zacznie jej szukać albo coś innego mu odbije, jak tak nagle zniknie bez dania znaku że jest bezpieczna. Tak, kobieta nie czuła się zagrożona, mimo tej sytuacji.

[ZT]
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 158
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Noriko Uchiha on Pią Sty 27, 2017 7:48 pm

Kiedy kurz choć odrobinę opadł, było już wszystko lepiej widać. Noriko miała wielką ochotę wbiec do otworzonego przez Tobiego portalu. Nawet jak nie wiedziała, gdzie on dokładnie jest, doskonale czuła że coś takiego zostało otworzone. Zerknęła na Leviego z miną, która tak właściwie nie wiedziała, co wyrażać. Była wyraźnie rozdarta między chęcią pogadania sobie z Tobim i Itachim odnośnie klanu Uchiha, a rozkazem, który łączył się z pracą w policji. Syknęła cicho pod nosem, postanawiając jednak posłuchać się kapitana. Wszak są tu na służbie, nawet jak Noriko i tak znalazła się tutaj trochę samowolnie, bez odgórnej dyrektywy, której w teorii potrzebowała nawet na taką akcję.
- Tak jest. - Powiedziała, kierując się na dolne kondygnacje budynku.
avatar
Noriko Uchiha
***
***

Liczba postów : 69
Join date : 12/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Gaspard Hugo on Pią Sty 27, 2017 8:34 pm

Gaspard obserwował wszystko dzięki insektom. Kontrolował, gdzie kogo wyniosło i czy komuś nie trzeba pomóc uciec, czy zrobić szansę na kontratak. Na szczęście wszyscy dawali sobie doskonale radę, więc nie musiał wkraczać do akcji. Zapisał w głowie, by podpytać pozostałych członków grupy o ich styl walki, by w razie czego nie gryźli się w nim w razie ewentualnej bijatyki. Kiedy poczuł, jak po raz kolejny jest wsysany do oka Tobiego, westchnął cicho pod nosem. To nic przyjemnego dla osoby, która nie jest przyzwyczajona jak sam Tobi i pewnie reszta członków grupy. Prawdą jest jednak, iż był ciekawy, a z tego powodu i ostrożny oraz przygotowany, gdzie go tym razem wywieje.

[ZT]
avatar
Gaspard Hugo
***
***

Liczba postów : 41
Join date : 22/01/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Sty 28, 2017 8:54 pm

Levi również zdołał dostrzec nietypowy ruch drobin pyłu. Wyglądało to tak, jakby coś je zasysało,po czym zniknęło. Syknął cicho pod nosem. Więc nie chcieli uciec tradycyjna metodą, od początku to planował. Drugi raz weźmie na to poprawkę. Zeskoczył na ziemię i spojrzał na rumowisko.Po otwarciu portalu narobił jeszcze takich zniszczeń?
- Wygaś sharingana, ludzie za wami nie przepadają. Wiem też, że chciałaś wejść do tej dziury. Gdziekolwiek się udali sama nie miałabyś z nimi szansy. Dorwiemy ich razem - odparł spokojnie. Teraz oboje byli potrzebni tu i teraz, a Noriko była jednym z lepszych ludzi jakich miał pod sobą. Nie chciał jej tracić tylko dlatego, że czasem była w gorącej wodzie kapana.

Tymczasem gdy kurz opadł reszta ludzi mogła zobaczyć zniszczenia. Włączony przez Matta alarm okazał się skuteczny,wiele ludzi zaczęło się udawać do wyjść ewakuacyjnych. Chwile potem zareagowały spryskiwacze które stłumiły część płomieni robiąc przejście dla uwiezionych osób. Zniszczenia były znaczne, lecz na szczęście obyło się bez śmiertelnych ofiar. Byli jednak ranni,w tym kilka osób dość poważnie, byli to ci, którzy nie uciekli na czas przed walącym się sufitem. Warto sie nimi zająć do czasu przyjazdu karetki.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 212
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Centrum Handlowe "Goldtime"

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach