Darmowy Kurs CSS
  1. Podstawa:
  2. Zaklep sobie:
  3. Przydatne:
  4. Mechanika:
  5. Warto zerknąć:
  6. Inne:

Pub "Nora Diabła"

Strona 4 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Admin on Czw Gru 08, 2016 11:22 pm

First topic message reminder :





Pub który z zewnątrz zasadniczo nie zachęca nikogo do wejścia, a samo wnętrze jest utrzymane w nieco mrocznym i ciężkim klimacie. Choć mieści sie on na dziedzińcu jednej ze starszych budowli w mieście, to wielu ludzi skraca sobie właśnie drogę, przez co stosunkowo łatwo jest tu trafić. Jeszcze nie tak dawno ta brudna melina cieszyła się sporą popularnością ze względu na swoje umiejscowienie oraz dobry stosunek jakości do stosunkowo niskiej ceny.
Zaplecze pubu to całkiem inny ukryty świat. Dosłownie. O ile na pierwszy rzut oka pomieszczenie nie wyróżnia się niczym, tak pod dywanem znajdziemy ukryte wejście do piwnicy. Jej wnętrze wygląda mniej więcej [You must be registered and logged in to see this link.] . pomieszczenie jest słabo oświetlone, jednak można tam znalżć niewielki zapas wina, lodówkę starego typu czy masę kartonów z mniej legalną zawartością. Piwnica jest niewiele mniejsza od oficjalnej części, wstęp tutaj mają jedynie członkowie gangu. Dla bezpieczeństwa wybudowano również wyjście ewakuacyjne które kończy się przecznicę dalej, ukryte zgrabnie za kontenerem na śmieci.

Bar stracił na popularności, jednocześnie zyskując wyjątkowo złą sławę, po niedawnej śmierci Timmy`ego Correy`a - „tragicznie” zmarłego poprzedniego właściciela przybytku. Correy czuł się zbyt pewnie na swoich włościach, przez co w głupi sposób naraził się członkom miejscowego gangu.Od tamtej pory pozostałości po jego ciele: "artystyczną" zaschniętą plamę krwi można zobaczyć zaułek dalej, który gang zachował jako ostrzeżenie dla przyszłych naśladowców i buntowników.
Po jego śmierci miejscowy gang wystawił swojego człowieka jako nowego właściciela lokalu, tym samym przerabiając pub na swoje miejsce schadzek. Teoretycznie jednak pub jest otwarty dla wszystkich zainteresowanych, w praktyce łatwo tutaj stracić coś więcej niż tylko zęby, zwłaszcza nocą po kilku głębszych. Co ciekawe, policja zostawia to miejsce w spokoju mimo incydentów o których czasem można tu usłyszeć.
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 229
Join date : 04/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down


Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Wto Mar 28, 2017 10:33 pm

- Miło z twojej strony, że pomagasz. - Z uśmiechem pochwaliła Matta.
Kiedy Cheng wraz z Mochiko weszli na górę, z uwagą im się przyjrzała. Blizna, pokrywająca dobrą połowę twarzy mężczyzny była tak charakterystyczna, że niemal natychmiast ją zapamiętała. Nie umknęło jej spojrzeniu również nuta w oczach gościa, gdy zobaczył zwój, ale tym będzie się martwić potem. Z kolei kobieta nie wyróżniała się niczym, ot typowa azjatycka uroda. Pokręciła przecząco głową na jej pytanie.
- Nie, acz cudem lepkie ręce się nie dobrały. - Uśmiechnęła się blado, lustrując ją spojrzeniem. - Jestem Rachel. - Przedstawiła się pierwszym lepszym imieniem, które wpadło jej do głowy.
Wybór imienia był dość ironiczny, zważywszy że w legendach Rachel była żoną Jacoba, a ów imię z kolei nosił jej kochany brat, na dodatek bliźniak. Kłamstwo z kolei było po prostu środkiem ostrożności. Na szyldach nigdzie nie ma jej prawdziwego, które było pozornie znane i nieznane. Po prostu nie chciała wyjawiać za wiele o swojej osobie.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Cheng Huan on Sro Mar 29, 2017 10:33 am

- Miałam ekspresowe połączenie. - Mówiąc tę półprawdę posłała Mattowi uroczy uśmiech.
Zdolność teleportacji bardzo, ale to bardzo się przydawała. Zwłaszcza leniwym osobom, którzy nie mają ochoty nawet palcem, albo dostać się w inne miejsce normalną, ludzką metodą. Albo dla tych, co ciągle się gdzieś spieszą, a do takich osób w sumie można zaliczyć Chinkę.
- Sam nie wiesz, co to dokładnie jest, prawda? Poza tym, ty władasz czakrą nie magią. Co za różnica, gdzie jest zwój, skoro i tak go nie wykorzystasz? - Cheng odpowiedziała pytaniem na pytanie, rzecz jasna telepatią. - Tkniesz Matta choćby palcem, a zabiję na miejscu. - Zagroziła, bo polubiła tego rudzielca.
Co prawda, zabić Tobiego byłoby bez wątpienia trudno, ale dla Matta by tak właściwie mogła spróbować to zrobić. Polubiła tego chłopaka. Może nie aż tak, jak Mochiko, ale jednak na tyle, by się o niego choć częściowo troszczyć. W duchu dziękowała, że Evie i tak zmieniła temat.
- Widocznie macie dobrych pracowników, którym można zaufać. - Cheng pozwoliła sobie zauważyć. - To się ceni! Ciężko teraz o takich, zwłaszcza do pracy w tak nieprzyjaznej dzielnicy.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 143
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Sro Mar 29, 2017 9:51 pm

- A więc to on mi gwizdnął nabytek - zerknął mimochodem na Matta - To nie zmienia faktu, ze zwój jest…był mój. Pokazujemy pazurki? - zagadnął zerkając na Cheng z wesołą iskierka w oku. Droczył sie z nią
W zasadzie miała rację, zwoju by nie wykorzystał, a teraz w trybie incognito ciężko go będzie odzyskać. Chociaż targowanie się ze smokiem to jeszcze większe wzywanie. Chłopak w zasadzie go nie obchodził, nie wyglądał mu na kogoś kto by zajmował wyższy stołek w hierarchi.
- Alan - też się przedstawił fałszywym imieniem. Jak wszyscy to wszyscy.
- jak na biedna dzielnicę macie cenne skarby - zwrócił już oficjalnie uwagę na zwój.
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 125
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Sro Mar 29, 2017 11:26 pm

-Jestescie razem?- zapytał z ciekawości jeszcze zanim Tobi zwrócił uwagę na zwój. Był po prostu ciekawy nic więcej, poza tym nie chciał siedzie bezczynnie,.
Gdy mężczyzna wspomniał o zwoju wzruszył ramionami.
- To tereny gangów i przemytników, czasem można tu znaleźć ciekawe rzeczy - skłamał
Oczywiscie nie wiedział, ze Uchicha z jakim rozmai jest byłym właścicielem cennego zwoju.A tym bardziej nie miał pojęcia o uroczej rozmowie na linii telepatycznej.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Czw Mar 30, 2017 12:41 am

- Dlatego dbamy o naszych, jak tylko się da najlepiej. - Zapewniła ją asasynka.
To poniekąd była szczera prawda. Pracownicy Nory, a nawet członkowie gangu, nie mieli źle z bliźniakami. Można wręcz rzec, że mieli jak w raju, a warunków można zazdrościć. Na wzmiankę o zwoju lekko uśmiechnęła się pod nosem, szybko kalkulując, jak najlepiej się zachować.
- Ludzie, którzy nie znają się na rzeczy, nie wiedzą, jakie cuda im przez ręce przechodzą. - Evie westchnęła w dezaprobacie na ten fakt. - Bezcenne rzeczy nieczasem uznają za śmieci.
Nad tym ubolewała, ale nie miała tego w żaden sposób za złe. Czasem jakieś skarby z odzysku i do jej dłoni trafiają. Rzecz jasna nie wiedziała, że przed nią stoi poprzedni właściciel tego kawałka pergaminu, ale i tak zanotowała w głowie, że jak na pozornie niezainteresowanego, jednak był nim bardzo zainteresowany. Na pytanie Matta, czy są parą, jedynie ciekawsko na nich spojrzała, cierpliwie wyczekując odpowiedzi.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Cheng Huan on Czw Mar 30, 2017 12:47 am

- Chcesz, to mogę pokazać nie tylko pazury. - Cheng pokrzywiła się mu telepatycznie. - To mój pomysł. Może być niebezpieczny. Poza tym nie znam się na magii, a Matt mimochodem wtrącił, że będzie miał kogo się dopytać.
Na wymianę zdań na temat artefaktów jedynie zaśmiała się pod nosem. Nie miała nic nowego do dodania w tym temacie, a na łączu telepatycznym i tak powiedziała, co wiedziała. Na pytanie, o stan relacji, niemal natychmiast zareagowała, nim zrobił to Tobi, łapiąc go za dłoń.
- Tak, od niedawna. - Odpowiedziała półprawdą, zerkając na Tobiego z uśmiechem.
Raz, była ciekawa jak zareaguje na to Uchicha. Dwa, faktycznie coś do niego czuła. Z tego, co po nim widziała, raczej było to odwzajemnione, więc dlaczego nie pokusić się o taką odpowiedź? Na słowa Evie o trosce o pracowników z aprobatą skinęła głową, bo podzielała to zdanie.
- Taki szef to skarb. - Pochwaliła Evie z uśmiechem.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 143
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Pią Mar 31, 2017 6:40 pm

- Może nie teraz i nie w tym miejscu - podsumował. Kłótnie byłu urocze, ale może bez całej otoczki z grą pozorów. I najlepiej bez hollowa gratis.
-Więc może sie spytamy wprost co ten zwój zawiera? - zapytał retorycznie.
-Bywa też odwrotnie - westchnął teatralnie. Weźmy takiego Deidare, połowę tego co on uważał za sztukę, Tobi chętnie by wywalił za burtę.
Pytanie chłopaka było dość nietypowe, bo raczej się go nie spodziewał. Teraz jednak Cheng pierwsza przejęła pałeczkę. Zresztą jej odpowiedź chyba nie tak bardzo odbiegała od rzeczywistości. Faktycznie ta kobieta była i intrygująca i pociągająca i czuł do niej coś więcej. Uśmiechnął się lekko
- A wydawało by się,ze znamy się kawał czasu. A wy jak się poznaliście? nie wspominała o waszej znajomości - zagadnął mimochodem rudowłosego.
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 125
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Pią Mar 31, 2017 8:47 pm

- Jest jak mówi, potwierdzam. Atmosfera jest inna i chce sie wracać, - przytaknął na słowa szefowej.
Oczywiscie co tzreba było to się robiło, ale nie terrorem. Za starym szefem tez specjalnie nie rozpaczał, będąc w gangu trzeba było się liczyć z takimi obrotem sprawy i z takimi sytuacjami. Chociaż rodzeństwo było smokami, a to był kolejny całkiem dobry atut, zwłaszcza jak się wkurzą.
- na zakupach - oparł wzruszając ramionami. Wiejec nie widział potrzeby by sie tłumaczyć. Na zakupach z przytupem w sumie. A co w sumie z prawda się nie mijało, może tylko okoliczności mniej typowe…
-A właśnie szefowo Jane może rzucić okiem na zwój? - zapytał zerkając pytajaco na smoczycę.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Pią Mar 31, 2017 9:44 pm

- Życzę szczęścia! - Skinęła z uśmiechem głową.
Na wymianę zdań między mężczyznami, jedyne co zrobiła, to nastawiła ucha. Ten typ tak miał, że lubi pozornie nic nie wiedzieć, ale być jednocześnie doskonale poinformowanym osobnikiem. Kiedy usłyszała pytanie Matta spojrzała na niego kątem oka. Było ono dziwne, pozornie logiczne i na miejscu, więc nie miała się do czego w nim przyczepić. Czuła w nim jednak pewien podstęp, choć nie do końca wiedziała dlaczego. Nie miała jednak zamiaru drążyć, ale na swój sposób chciała wybadać sytuację. Tak było najlepiej i najbezpieczniej.
- Znasz się na starym piśmie? - Zagadnęła, poruszając najbardziej neutralny grunt.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Cheng Huan on Pią Mar 31, 2017 10:25 pm

- Powiedz kiedy i gdzie. - Na ustach Cheng zagościł wyzywający uśmiech.
Na pożyczenie im szczęścia przez Evie, z uśmiechem i w dziękującym geście się skłoniła. Było to bardzo miłe ze strony smoczycy. Na odpowiedź Matta, którą udzielił Tobiemu, potakująco i potwierdzająco pokiwała głową. Lekko zmarszczyła brwi, dyskretnie i wymownie spoglądając na Uchihę, gdy Mail zagadnął o pozwolenie, by mogli obejrzeć zwój. Następnie podrapała się po karku, słysząc zaciekawiony ton kobiety.
- Nie na wszystkich, ale może będę potrafiła coś odczytać. - Odpowiedziała zgodnie z prawdą.
Podeszła do zwoju powolnym krokiem, jakby obawiała się, czy przypadkiem nie zmienią zdania w ostatniej chwili, a samo to jest pułapką. Nie bała się, Tobi szybko ją ewakuuje, ale ostrożności nigdy nie jest za wiele. Przez moc, dzięki której widziała czakrę, spojrzała na zwój i coś jej w tym nie pasowało.
- Mochiko. Aktywuj dyskretnie sharingan i spójrz na zwój. - Poprosiła drogą telepatyczną.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 143
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Sob Kwi 01, 2017 5:30 pm

- Za trzy dni wpadnę do domu z papirologią, może być? - zagadnął. Skoro i tak obiecał jej 4 ściany i tak musiał to formalnie załatwić. Gdy Cheng zaczęła podchodzi do zwoju zerknął na pergamin. Dla niego wyglądał zwyczajnie,znaczy na tyle ile zwyczajnie wyglądały magiczne zwoje.
-Stare pismo?- zdziwił się. Gdy jednak usłyszał telepatyczną prośbę zdziwił sie. Kiedy ona do licha odkryła u niego Sharingana?! A zresztą mniejsza.
Aktywował swoja moc. rzeczywiście zwój otaczała dziwna aura,dość nietypowa jak na zwoje magiczne, a tych trochę czasem widział. Gdy stanął przy zwoju to co go zainteresowało to połyskujące litery jakby nałożone na tekst.
- Doładuj mnie - zawołał do hollowa
- A co ja jestem ładowarka? oburknął hollow wyraźnie sfochany.
- Migiem
- Trochę dobroci dla zwierzaka! - zawołał Pusty.
Tobi jednak wiedział, ze i ta paskuda była ciekawa ukrytego tekstu, bo mimo protestów poczuł jak odzyskuje trochę sił. Recz jasna pasożyt nie pokwapił się o coś więcej niż niezbędne minimum, ale lepsze to niż nic. Zaraz potem aktywował swój unikalny wzorek, a zamazany tekst przybrał konkretne litery i wyrazy. Zaczął czytać na głos:

Znają cierpienie, ból nie jest im obcy.
Długo nie będą znać smaku radości.
Czerwień zmiesza się z czernią.
Złoto z lawendą się zejdzie.
Owoce zerwą, zgnije jednak więcej.
W najgorszym momencie pomocne będą ręce.
Gorące płomienie, zbyt spokojna cisza.
Zimno Antarktydy, co dwa ma oblicza.
Przyjdzie jednak dzień, odpowiedź się ukarze.
Przekleństwo tej dwójce tylko będzie w darze.
Pająk utka nić, wrogów w sidła złapie.
Kruk ma ostry dziób, wrogów swych zarapie.
Najpierw muszą sami sobie stawić czoła.
Przerażenie, strach i ich pokonać zdoła.
Odpowiedź jest bliżej, na wyciągnięcie ręki.
Motyle jednak nie pomogą zakończyć udręki.
Choć piękne, bywają i zwodnicze.
Pora by bracia odkryli prawdziwe oblicze.

- Eee brzmi jak kiepska rymowanka, zmarnowałeś tylko moją moc - burknął hollow. - Wisisz mi dzień na wolności
- Co? - odparł ni to do hollowa, ni to do siebie.ta rymowanka wszek mogła oznaczać wszystko i nic. Ale skoro była ukryta aż w taki sposób musiała oznaczać coś ważnego.
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 125
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Nie Kwi 02, 2017 7:24 pm

Czyli niewiele pomylił sie w swojej dedukcji. Nie był co prawda zainteresowany Cheng, tez miał swoja 2 połowkę, ale poniekąd miło,ze sama nie była. Przyglądał sie z zainteresowaniem jak podchodzą do zwoju. Kiedy jednak Tobi vel Alan zaczał czytać wierszyk otworzył nieco szerzej usta a papieros mu upadł na podłogę. Choć się nie przyglądał jakoś specjalnie,to nic takiego tam nie widział.
- czy oni nigdy nie mogą normalnie pisać? - skomentował przygaszając papierosa podeszwą buta. Nie chciał tu pożaru, chociaż pewnie zwój by nawet się nie okopcił
-
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Nie Kwi 09, 2017 9:47 pm

Po kolejnym łyku smokowi jeszcze bardziej zaczęło szumieć w głowie. I tak jakos humor mus ie nagle poprawił, i dostał trochę wiecej energii. Ale panował nad sobą nie zamierzał tu odczyniać tańca w samych slipkach na jednym ze stolików… jeszcze. Zerknał na etykietę
- Zřejmě nic a kopy* - odparł po czesku - Swpją droga alkohol to można nawet w magii wykorzystać...- zerknął wymownie na zaplecze gdzie siedział Jacob.
Kiedy jednak Tobi przeczytał ukryty tekst na zwoju mimowolnie przeszły go cierki po plecach. Ba nawet przez sekundę na jego skórze rozeszła się fala okazując na chwilę czarne łuski.
- Poczułeś to? - zagadnął.
Cóż jako smoki które parają się magią ich ciała czasem potrafiły wyczuwać subtelne ostrzeżenia. Nie musiało to być zaraz niebezpieczeństwo, po prostu coś potężniejszego.



++++
Niby nic, a daje kopa
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Sro Kwi 12, 2017 11:40 pm

Evie skinęła ze zrozumieniem na najpewniej szczerą odpowiedź. Zachęcającym gestem wskazała jej zwój, przy tym wpatrując się w nią zainteresowanym wzrokiem. Była ciekawa, czy ten nie aż tak niespodziewany gość coś powie więcej na jego temat, niż już sama wywnioskowała po sprawdzeniu tego świstka pod każdym możliwym jej kątem. O dziwo, nie ona zaczęła coś komentować, a jej partner, na co Evie przechyliła głowę zaintrygowana. Szczęście, że prawa ręka mentora asasynów miała doskonałą pamięć, nie musiała w pośpiechu spisywać tej rymowanki. Będzie musiała o tym porozmawiać z bratem, jak tylko znajdzie chwilę czasu. Pozornie ich to nie dotyczy, ale lepiej poinformować że coś takiego miało miejsce. Tym bardziej, że podobnie jak Zdenka i pewnie też Karela, po jej ciele przeszły ciarki, które na krótkie sekundy mogłyby ukazać smocze łuski, w jej przypadku w odcieniu brązu, które skryte były pod ciuchami.
- Brzmi jak... przepowiednia. - Tylko tyle potrafiła powiedzieć. - Najpewniej nie do końca przyjemna. Najpewniej się jeszcze nie spełniła. - Podrapała się po karku, pogrążając się w myślach.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Cheng Huan on Sro Kwi 12, 2017 11:54 pm

- Zarezerwuję chwilę. - Zapewniła Uchihę telepatycznie.
Cheng już miała coś powiedzieć, że nic nie widzi i potrzeba jej wsparcia, bądź należy zwój pokazać komuś innemu. Rozważała nawet, czy na głos i całkowicie na widoku nie poprosić Tobiego o pomoc, jak ten po prostu zaczął czytać na głos to, co widoczne było tylko dla niego. Tekst był dziwny, ale nie potrafiła z niego nic skojarzyć, choćby chciała. W zamyśleniu podrapała się po karku, próbując bezskutecznie znaleźć jakąś wskazówkę.
- Kompletnie nic mi to nie mówi... - Na jej twarzy pojawił się przepraszający grymas. - Ale nie brzmi to przyjemnie i najpewniej spełnienie tego wiersza może boleć.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 143
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Czw Kwi 13, 2017 12:03 am

- Někdy nic znamenat něco velkého.* - Z uśmiechem skomentował słowa brata.
Nad zastosowaniem alkoholu w magii aż się chwilę zastanowił. W głowie kalkulował, w jaki sposób można użyć takich napojów do rytuałów. Gdy przypomniał sobie choć jeden, na jego usta zagościł tajemniczy półuśmiech. Był wystarczającą i wymowną odpowiedzią. Uśmiech jednak odrobinę zbladł, gdy piętro wyżej bawili się w kącik poetycki. Doskonale poczuł, jak zimny prąd przebiega przez jego ciało, i jak łuski mało nie podarły jego ciuchów. Całe szczęście, że się jednak materiał ostał w całości. Na pytanie brata, czy poczuł to co on, skinął głową i zaplótł palce na karku.
- Potíže.** - Mruknął pod nosem.
_______________________________
*Czasami nic, znaczy coś wielkiego.
**Kłopoty.
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Jacob Frye on Czw Kwi 13, 2017 1:49 pm

Jacob od jakiś trzech godzin siedział na zapleczu na zapleczu, gdzie odbywała sie narada. Musiał dbac nie tylko o sprawy samego baru,czy swojego zakonu, ale też miał na głowie organizacje gangu. A tu niestety musiał mieć rękę na pulsie,zwłaszcza kiedy pachołki templariuszy grały im na nerwach. Dlatego też wraz z Mello i kilkoma innymi osobami omawiali najbliższą strategię i plan akcji, która utemperowała by na jakiś czas konkurencję. Nic zatem dziwnego,że czas za drzwiami upłynął jak z bicza strzelił,jednak gdy Tobi przeczytał rymowankę, chcąc czy nie i on poczuł dziwne ciarki na plecach. Odsłoniete na kilka sekund łuski zdołały mu częściowo zniszczyć ubranie,na co nie był zadowolony.
- Dobra, na dzisiaj wystarczy, każdy wie co robić - podsumował i dyplomatycznie zakończył rozmowy. Poza zwykła dostawą i jakimiś rozmowami większa akcja szykował się dopiero za trzy dni,wiec dzisiaj nie trzeba było gonić ludzi by sie przygotowali. Nie czekając też na innych wyszedł z zaplecza i rzucił okiem na swój lokal. Siostra miała jakiś gości,wiec nie zamierzał jej na razie przeszkadzać.Nie minęła chwila jak na widok białej cholery zrzedła mi mina. Najpierw jednak udał się do kibla za potrzebą,gdzie przy okazji zaklęciem naprawił sobie ubranie. A gdy wyszedł wypruł w stronę uroczego biało-czarnego duetu.
- Gadać mi tu wo wy tu do cholery robicie i co chlacie - na swój sposób przywitał się z bliźniakami, obrzucając białego podejrzliwym spojrzeniem. Zabije tego, który go tu przyprowadził!
avatar
Jacob Frye
*****
*****

Liczba postów : 29
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Czw Kwi 13, 2017 3:39 pm

Matt za to podrapał sie po głowie na te rymowankę.
- Ciepło i zimno... Mello przecież mieszka z kuzynami.Czarny włada płomieniami,młodszy lodem. ich sąsiedzi zresztą też mają podobne moce. Pająki kojarzą mis ie tylko z jednym okularnikiem z klasy, z kruków za to przewodnicząca szkoły zrobiła sobie prywatny monitoring - odparł co przyszło mu pierwsze na myśl
I to co mógł jeszcze jakoś powiązać, ale nie da sobie palca uciąć co do tego, czy jest to dobry trop. Nie to, że nie lubił zagadek logicznych, ale pykanie w gierki, a odszyfrowanie tego wierszyka to całkiem coś innego. Poza tym zanosiło s ie na to,że odszyfrowanie znaczenia tej przepowiedni to zabawa na dłuższy czas.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Czw Kwi 13, 2017 4:26 pm

- Moce oparte na żywiołach nie są niczym niezwykłym. Szukanie takiego zestawu bez dodatkowych podpowiedzi,to jak szukanie igły w stogu siana - odparł spokojnie Uchiha.
Chociażby jego klan posługiwał się ogniem, a i dla smoków poniekąd był on znakiem rozpoznawalnym. Zdołał zauwazyć jak łuski przebiły się przez maskowanie jaki stosowała kobieta,ale nie komentował tego. Tak samo niewiele mówiły zestawy kolorystyczne, czy wymienione zwierzaki. Znając tego typu wierszyki to raczej by tzreba było szukać wszystkiego w jednym miejscu,albo przynajmniej w bliskich relacjach. Tyle tylko,ze Tobiemu nie chciało się w to bawić. To wszystko było ciekawe, ale raczej nie jego to dotyczyło. Rzucił jeszcze raz okiem by zapamiętać wierszyk, i obejrzeć zwój,ale nic więcej nie znalazł. nawet wzmianki o kolejnych zwojach, a więc przepowiednia była tu najważniejszym elementem.
- Nic więcej nie widzę - odparł
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 125
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Czw Kwi 13, 2017 6:34 pm

- właśnie idą - mruknął pod nosem widząc Jacoba, który szedł w ich stronę. niewiele myśląc wypił duszkiem całą zawartość butelki, by tamten nie zabrał.Nawet teraz nie myślał o tym,ze w ten sposób szybciej mu zacznie szumieć w głowie.
- Tez się za Tobą stęskniłem - zareagował na swoiste powitanie przez smoka. - To jest bar, chyba możemy wpaść i pogawędzić - odparł dyplomatycznie olewając pytanie co do trunku. Znając Jacoba pewnie i tak wyniucha i tak,wiec po co sobie strzępić język?
- Jesli wywabiło Cie przeczucie,to nie my - dodał szybko kojarząc fakty.
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Czw Kwi 13, 2017 9:15 pm

- Nie zdziwiłabym się, jakby jej efekt okazał się niezbyt przyjemny. - Westchnęła Evie cicho.
Potem spojrzała na Jeevasa. Jego słowa ją zaciekawiły, ale szybko odrzuciła taką propozycję. Z tego, co kombinowała jej głowa, co najmniej osoby związane z krukami powinny być mężczyznami, a kobieta zaprzyjaźniona z kraczącymi ptakami wykluczała tę myśl. Potarła twarz dłonią.
- Każdy trop na wagę złota, Matt. - Spojrzała na chłopaka, w myślach analizując jego propozycję. - Ale myślę, że osoby związane z krukami i pająkami muszą być obie płci męskiej i najpewniej być ze sobą blisko.
Kiedy z kolei to Mochiko włączył się do dyskusji, musiała się z nim zgodzić. Co prawda coś w nim jej nie pasowało, jakby myślał, co by ugrać dla siebie z tej rozmowy i jakby szukał haczyka, ale nie zamierzała nad tym się rozwodzić. Prawda i tak wyjdzie na jaw, a w razie czego się po prostu mile bądź nie mile rozczaruje.
- Choćby smoki. Większość potrafi co najmniej zionąć ogniem. - Potaknęła na słowa Uchihy. - Moce powiązane z ogniem i lodem nie są rzadkością, nawet wśród spokrewnionych osób. - Dodała ze spokojem, potem spojrzała badawczo na mężczyznę. - Alanie, masz bardzo przydatną umiejętność. - Pozwoliła sobie zauważyć.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Cheng Huan on Czw Kwi 13, 2017 9:30 pm

Spojrzała na Tobiego, z bladym uśmiechem widocznym na ustach. Była z niego dumna, choć nie do końca się jej podobało, że wykorzystał swojego upierdliwego pasożyta do pomocy. Nie mniej, doskonale wiedziałam, że Mochiko kompletnie nie odpoczął po podróży, tyle co na moment położył się w kajucie, co nie było wystarczające i potrzeba mu odpoczynku. W takim przypadku lepiej, jak jednak ma to doładowanie.
- Dobrze się spisałeś, kochanie. - Pochwaliła go z uśmiechem, przesuwając dłonią po jego policzku.
Pozostałej dysputy nie komentowała i się w nią nie wtrącała. Ani nie wiedziała, jakby mogła pomóc, bo po prostu nie miała pojęcia, kto tu żyje i czym się para, ani nie czuła się upoważniona. Nie mniej, być może coś mimochodem Gaarze o tym wierszu wspomni. Skoro nie zapowiada się na nic miłego, lepiej żeby wiedział.
avatar
Cheng Huan
****
****

Liczba postów : 143
Join date : 17/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Czw Kwi 13, 2017 9:42 pm

- Cóż za wyczucie... - Westchnął cicho Czech.
Kiedy brat mruknął, że na jego oko kłopoty właśnie kierują się w ich stronę, spojrzał w tym samym kierunku. Na widok Jacoba westchnął cicho pod nosem, a następnie idąc za przykładem brata opróżnił butelkę. Dowody zbrodni trzeba jak najszybciej się da niszczyć, a skoro poniekąd butelka się do nich zaliczała, trzeba zrobić z nią porządek. Czy też może z samą zawartością, co też powinno starczyć do zakamuflowania.
- Braterska pogawędka. - Mruknął pod nosem Karel. - Karalne jest spotkanie towarzyskie przy piwie? - Zagadnął z uniesioną brwią, zerkając na Jacoba. - Nora nie miała wywieszonego "Zamknięte".
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Pią Kwi 14, 2017 4:36 pm

- Czyli wiceprzewodnicząca odpada - westchnął cicho - A moce związane z panowaniem nad zwierzakami? - zapytał mimochodem. Po prostu próbował chociaż jeden fragment odszyfrować. Kiedy jednak Evie wspomniała o oczach mimochodem zerknął na Alana. Nietrudno było zauwazyć sharoingana w podstawowym wzorku. A wiec zdolność z limitem krwi, ale chyba az tak daleko by sie nie zagalopował twórca przepowiedni. Smoki, ogień,magia, nie ma to jak błądzić po nieznanych sobie terenach. A skoro o oczach mowa sam miał wzrokową zdolność,która z ciekawości aktywował i ku jego zaskoczeniu również dostrzegł tekst rymowanki. Różnica była tylko taka, ze trudno mu ja było odczytać. Wyłączył więc rentgena. Wtedy cos muz zaświtało spojrzał jeszcze raz na zwój potem na smoczyce.
- A może nie tedy droga? Smoki są magiczną rasą prawda? Mello kiedyś mruczała, że jej siostra szukała jej zwierzaka mocy. Może o to chodzi? - wyedukował głośno
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mochiko Uchiha on Pią Kwi 14, 2017 4:51 pm

- W klanie Uchiha pyrokineza też niie jest niczym nadzwyczajnym, w rodzie wampirów też mają inna jej odmianę. - odparł mając na myśli jeden ze starszych rodów. Co prawda aż tak sie tym nigdy nie interesował,ale nawet podstawowa wiedza nie zaszkodzi. Kiedy Matt na niego spojrzał ze dwie sekundy wcześniej cofnął swój moc do podstawowego poziomu by nie marnować energii. utrzymanie kalejdoskopu było meczące i dla samego oka, i ogólnie dla niego.
- Techniki wzrokowe też nie są rzadkością, chociaż nie powinienem tego nadużywać - westchnął.
- Zwierzęta mocy? Z tego co wiem to duchowe odpowiedniki naszych normalnych, ale raczej szerzej znane tylko w wąskich kręgach. Rzadko kiedy zwyczajne osoby w ogóle znają swojego opiekuna, a jeszcze mniej nawiązuje z takim wieź. - Odparł masując sobie oczy które faktycznie trochę go bolały.Do powrotu chyba zastosuje technikę niż sharingana,ale pomartwi się tym za chwilę.
On sam należał do tych co się tym nigdy nie interesowały. Coś tam co prawda słyszał,ale jego wiedza akurat w tym zakresie ogranicza się tylko do odnotowania takiego faktu. Znalezienie tego jedynego gatunku bez pomocy jest trudne i pracochłonne, a wszelkie wróżki z kolei cenią się za te usługę dość wysoko. Zresztą nigdy mu to do szczęścia nie było potrzebne. Ale to zawsze mógł być jakiś trop, choćby samych rodzin szamańskich nie było zbyt dużo.
avatar
Mochiko Uchiha
****
****

Liczba postów : 125
Join date : 16/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach