Darmowy Kurs CSS
  1. Podstawa:
  2. Zaklep sobie:
  3. Przydatne:
  4. Mechanika:
  5. Warto zerknąć:
  6. Inne:

Pub "Nora Diabła"

Strona 2 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Admin on Czw Gru 08, 2016 11:22 pm

First topic message reminder :





Pub który z zewnątrz zasadniczo nie zachęca nikogo do wejścia, a samo wnętrze jest utrzymane w nieco mrocznym i ciężkim klimacie. Choć mieści sie on na dziedzińcu jednej ze starszych budowli w mieście, to wielu ludzi skraca sobie właśnie drogę, przez co stosunkowo łatwo jest tu trafić. Jeszcze nie tak dawno ta brudna melina cieszyła się sporą popularnością ze względu na swoje umiejscowienie oraz dobry stosunek jakości do stosunkowo niskiej ceny.
Zaplecze pubu to całkiem inny ukryty świat. Dosłownie. O ile na pierwszy rzut oka pomieszczenie nie wyróżnia się niczym, tak pod dywanem znajdziemy ukryte wejście do piwnicy. Jej wnętrze wygląda mniej więcej [You must be registered and logged in to see this link.] . pomieszczenie jest słabo oświetlone, jednak można tam znalżć niewielki zapas wina, lodówkę starego typu czy masę kartonów z mniej legalną zawartością. Piwnica jest niewiele mniejsza od oficjalnej części, wstęp tutaj mają jedynie członkowie gangu. Dla bezpieczeństwa wybudowano również wyjście ewakuacyjne które kończy się przecznicę dalej, ukryte zgrabnie za kontenerem na śmieci.

Bar stracił na popularności, jednocześnie zyskując wyjątkowo złą sławę, po niedawnej śmierci Timmy`ego Correy`a - „tragicznie” zmarłego poprzedniego właściciela przybytku. Correy czuł się zbyt pewnie na swoich włościach, przez co w głupi sposób naraził się członkom miejscowego gangu.Od tamtej pory pozostałości po jego ciele: "artystyczną" zaschniętą plamę krwi można zobaczyć zaułek dalej, który gang zachował jako ostrzeżenie dla przyszłych naśladowców i buntowników.
Po jego śmierci miejscowy gang wystawił swojego człowieka jako nowego właściciela lokalu, tym samym przerabiając pub na swoje miejsce schadzek. Teoretycznie jednak pub jest otwarty dla wszystkich zainteresowanych, w praktyce łatwo tutaj stracić coś więcej niż tylko zęby, zwłaszcza nocą po kilku głębszych. Co ciekawe, policja zostawia to miejsce w spokoju mimo incydentów o których czasem można tu usłyszeć.
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 229
Join date : 04/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down


Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Pon Lut 13, 2017 8:40 pm

- Co to? - Odebrała zwój od Matta, posyłając mu pytające spojrzenie.
Niemal natychmiast poczuła potężną magię od tego niepozornego kawałka papieru. Postanowiła być z tym ostrożna, ile się tylko dało. Najpierw prostym zaklęciem sprawdziła, czy nie ma na tym żadnego zabezpieczenia. Znalazła kilka, o dziwo, więc zaczęła je zdejmować. Zajęło to dłuższą chwilę, ale było warte. Kiedy tylko otworzyła zwój, przeczytała co zawierało. Na całe szczęście nie dość, że nie zostało uwolnione, to jeszcze było w kawałkach. Nie mniej, jako doświadczony i wykształcony mag, wiedziała, a przynajmniej się domyślała, co to jest. Jej oczy otworzyły się szerzej, a delikatne rozchylone usta zapewne dały znak Jeevasowi, że nie przyniósł byle czego.
- Skąd to masz? - Spytała, zerkając na niego podejrzliwie.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Pon Lut 13, 2017 9:57 pm

Czyli dobrze,ze tego nie otwierał, jeszcze by mu rękę urwało albo coś. Przyglądał się za to z zainteresowaniem co robiła smoczyca. Cokolwiek to było niektóre efekty były nader ciekawe, ale dla niego magia i tak była... czarną magią. te ładne kolorowe światełka były hipnotyzujące,ale wolał ja podziwiać u kogoś, sam wolał zgłębiać magię komputerów i innej elektronmiki. Pożałował tylko,ze nie uwiecznił miny i reakcji kobiety na ten zwój, była wręcz bezcenna. Przez chwile wahał się tez czy powiedzieć prawdę, takiej wycieczki po zakupy to nie planował, a i wracać tam nie chciał.
- Od Tobiego.... podwędziłem znaczy - wyjaśnił trochę mieszając się w zeznaniach. te mende w pomarańczowej masce chyba każdy juz znał.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Pon Lut 13, 2017 10:48 pm

Spojrzał na brata pytająco, a potem obserwował jak sprintem gdzieś znika. Nawet nie ruszał sie z miejsca, na poczekaniu tylko dalej zajął się swoim posiłkiem. niemniej był ciekawy co tam wymodził, a kiedy przyniósł dwie butelki odebrał jedną. Etykieta była prosta i ewidentnie w ich jerzyku. informacje wyglądały interesująco.
- Zdrówko - stuknął się butelka i wziął łyka. Od razu poczuł przyjemne pieczenie w gardle, oj zdecydowanie ziemskie piwo nie dorównywało temu wynalazkowi.
-I to jest to!- posumował.
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Pią Lut 17, 2017 8:10 pm

- Wiem co dobre. Jak nie wiem, wróć do punktu pierwszego. - Posłał bratu uroczy uśmiech.
Jeśli chodzi o jedzenie, na pewno to co rekomenduje Karel jest najwyższej jakości. Podobnie z piciem, czy to tym wyskokowym, czy to takim kompletnie normalnym. Miał w tym wytrenowanego nosa i odpowiednio przygotowane przez biologię podniebienie. Nie dziwota jednak, skoro czasem musiał gotować na Jej Wysokości. Upił sporego łyka, niemal natychmiast lekko skrzywił się, gdy poczuł charakterystyczne, ale przyjemne, pieczenie.
- Noo, to przynajmniej czuć... - Pochwalił wyrób kolegi po fachu.
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Pią Lut 17, 2017 9:49 pm

- Że skąd? - Evie zerknęła na Matta w ramach upewnienia. - To ma być żart?
Dobrze wiedziała, że to nie jest kłamstwo, ale i tak musiała zadać to pytanie. Siebie w myślach natomiast pytała, dlaczego Tobi mógłby mieć takie zaklęcie w swoich zbiorach, i to trzymane oddzielnie. Tak przynajmniej domyślała się po tym, że tylko ten zwój przyniósł do sprawdzenia co to i z czym to się je. Pokręciła w niedowierzaniu głową, by wrócić spojrzeniem do karty pergaminu. Przeleciała wzrokiem, co na niej widniało.
- Nie było więcej zwojów? - Zagadnęła, po kolejnej analizie treści.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Sob Lut 18, 2017 9:56 pm

Gdyby to nie była jego szefowa, a na dokładkę smoczyca, to pewnie by się zaśmiał na jej reakcje. Ale tak naprawdę do śmiechu mu teraz wcale nie było,czuł sie trochę jak małe dziecko na dywaniku, mimo tego,ze Evie była nawet sympatyczna kobitką.
- No to co słyszysz...- mruknął w odpowiedzi - Tak wyszło,ze wpadł na zakupy do centrum handlowego i.... a potem tak jakoś wyszło - trochę niedbale streścił przebieg jego teoretycznie rutynowej partii zakupowej. Zawsze jego albo Corneliusa wysyłali po zakupy elektroniczne.
-Chyba nie...Było tam kilka skrytek i jeszcze więcej pułapek, ale nie miałem czasu się rozglądać - dodał i jeszcze raz spojrzał zaciekawiony na zwój.
- szefowo co tam w ogóle jest?- zapytał wymownie wykazując na znalezisko.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Sob Lut 18, 2017 10:19 pm

- tak wiem, w kulinariach i degustacji nie masz sobie równych - stwierdził lużno. I to nie była do końca docinka, ale faktycznie miał do tego smykałkę, zwłaszcza tyle ile wszamał potraw w swoim życiu...Siłą rzeczy znać się musiał.
Zabrał się za swojego schabowego którego spałaszował dosłownie na oczach kilkoma kęsami. I szkoda,ze nie widział miny byłej towarzyszki która rozmawiała na górze, mina jej zapewne warta uwiecznienia.
-Zamierzasz zgłaszać komukolwiek naszą małą przygodę?- zagadną luźno. Znajac te organizacje zapewne już pracują nad zmianą kryjówki.
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Nie Lut 19, 2017 12:26 pm

- Chociaż jeden to docenia! - Pochwalił komentarz brata.
No dobrze, nie tylko Zdenek to doceniał, ale i tak znaczna większość go wolała zabić za ten apetyt. Potrafił opróżnić spore zapasy w jeden dzień, a w skrajnych przypadkach przy jednym posiedzeniu. Jej Wysokość i Ciel pewnie z tego powodu mieli dość, ale zawodowe zobowiązania niestety nie pozwalały im skończyć tej znajomości. Na co smok jednak nie miał zamiaru narzekać. Przy nich przynajmniej się nie nudził.
- Pewnie będę musiał. - Mruknął pod nosem, drapiąc się po karku. - Miałem to sprawdzić dla wesołej kompani... - Dodał, cicho wzdychając i upił kolejnego łyka.
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Nie Lut 19, 2017 2:45 pm

- Jeden z najbardziej poszukiwanych przestępców tego wymiaru od tak sobie wszedł na zakupy do pełnego ludzi i monitoringu centrum handlowego? - Uniosła brew, zerkając na sekundę na Matta.
Nie chciało jej się jakoś w to wierzyć, ale postanowiła że nie będzie go męczyć kolejnymi pytaniami. Po raz kolejny analizowała otrzymany zwój. Nie podobało jej się to wszystko, ale nie zamierzała tego po sobie pokazywać. Być może potem pomęczy brata, by ruszył istotę szarą mózgu.
- Zaklęcie co najmniej piąty poziom. - Odpowiedziała, nie odrywając spojrzenia od papieru. - Nie jestem sto procent pewna, ale chyba zostało podzielone i jest jeszcze co najmniej jeden zwój, z którym tworzy całość. - Dodała, szukając czegoś w głowie. - Nie potrafię jednak do końca powiedzieć, co by miało robić. - Przetarła twarz dłonią. - Co prawda słyszałam plotki, ale nie mam ich potwierdzenia, więc wolę nie gdybać.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Pon Lut 20, 2017 4:32 pm

Chłopak siegnął po papierosa, wyjął jednego z paczki a potem wsadził do ust. W następnej kolejnosći wyjął zapalniczkę,która odpaliła dopiero za którymś razem. Niewiele sobie robił z tego,ze bar ma wytyczoną palarnię,musiał jakoś pozbierać myśli,a to go uspokajało.
- Uchiha zrobił sobie chyba zlot rodzinny. Tobi i Itachi, walczyli z tymi...jak się nazwyają ci co udają spidermanów? Dziewczyna też miała sharingana Tobi użył tej całej teleportacji,zanim się zorientowałem wylądowałem chyba w ich kryjówce. - streścił a potem zaciągnął sie dłużej papierosem, na tyle ile mu pozwalały płuca, a potem wypościł dymek gdzieś w kąt. Nie będzie przecież szefowej dmuchał syfem w twarz.
- Brzmi na bardzo cenne, ale po co komuś niekompletny zwój? - zapytał mimochodem.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Pon Lut 20, 2017 4:43 pm

No cóż jego pracodawcę raczej było stać na jego nadmierny apetyt, w końcu zaszył sie w nie byle jakiej posiadłości. A i jego wcale biedny też nie był,no ale Nathaniel nie miał az takiego apetytu.
- Miałeś wiec sprawdzić statek w porcie, nie wraki. Zresztą zapewne i tak po naszej wizycie zbierają manatki i się przenoszą - odparł wrzucając pare frytek do ust.
Taki był najbardziej realny scenariusz. A jeśli chodzi o statek najwyżej napisze "wypadek przy pracy" i tyle.
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Pon Lut 20, 2017 5:45 pm

- Myślę, że nie zmienią kryjówki. - Wzruszył lekko ramionami. - Ale myślę też, że nie chcę tego sprawdzać. - Mruknął pod nosem, a potem wsunął do ust kawałek kotleta.
Właściwie, to nie tylko jeden kawałek zjadł. Po prostu zjadł wszystko w milczeniu, a potem, jakby tego było mało, zamówił drugą porcję. Na pieniądze nie narzekał, więc nie było dla niego problemem zamówić. Najwyżej Jacob będzie musiał szybko uzupełnić zapasy. Problem Frye'a, nie Karela.
- Zatuszuję to na ile mogę. - Westchnął pod nosem, przecierając dłonią twarz.
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Pon Lut 20, 2017 6:02 pm

- Korpus zwiadowczy. - Odpowiedziała na jego pytanie z cichym westchnieniem. - Elitarny oddział policji. - Wyjaśniła jeszcze, by nie było żadnych wątpliwości. - Jak w ogóle stamtąd uciekłeś? - Dopowiedziała jeszcze pytanie.
Zaczynało się robić ciekawie. Nawet Evie gdzieś tam, głęboko w sobie, cieszyła się jak dziecko, że może szykować się całkiem ciekawa i wymagająca zaangażowania akcja. Na pewno musi posiedzieć w książkach, by się zapobiegawczo przygotować. Jakby robiła cokolwiek innego do tej pory.
- Jest zbyt dużo teoretycznych odpowiedzi na to pytanie, Matt. - Podrapała się po karku, znów zerkając kątem zamyślonego oka na kawałek papieru leżący na jej biurku. - Zaklęcie mogło być zbyt potężne na jeden. Zaklęcie mogło już zostać rzucone, a to ma być forma ochrony przed odwróceniem jego skutków. Zaklęcie może być zbyt niebezpieczne, więc zostało pocięte, by nikt nigdy go nie wykorzystał. - Wymieniała lekko beznamiętnym tonem.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Pon Lut 20, 2017 8:27 pm

Wiedział tyle, i aż tyle, że oni istnieją. Kilkakrotnie widywał ich na mieście, łatwo było ich dogonić mając taką moc. Ale o ile potrafił zapamiętać najdrobniejsze szczegóły, naprawdę długiego kodu podczas programowania, tak inne nazwy mu umykały. Zresztą ta wiedza do szczęścia nie była mu jakoś potrzebna. jeszcze raz zaciągnął się papierosem, gdy Evie wyjaśniała pobieżnie los zwoju.
- Charls mnie wyciągnął - wychylił sie poza barierkę i poszukał wzrokiem białego smoka - tam siedzi - wskazał na czarno-biały duet przy barze.
Rzecz jasna zielonego pojęcia o małym "defekcie" białej gadziny nie miał, ani o tym,ze zapewne Jacob robił wszystko by trzymać go z daleka od lokalu gdzie było jedzenie. I nie chciał zachodzic w głowę po co przylecieli na te wraki.
- Jeśli jest zbyt niebezpieczne to nie powinno być lepiej ukryte? O ile wiem łapacze nie maja stałej kryjówki... - skomentował. Niemniej rozwiązanie zagadki tego prezentu było już w interesie Evie. On tylko dostarczył przesyłkę
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Sro Lut 22, 2017 11:04 pm

Upił większego łyka a potem idąc w ślady brata zamówił drugi talerz czegoś innego.I jemu to starczy nie mógł sie obżerać nie przy upadłym księciu który wiecznie czegoś chce.
- Tez się tam nie wybieram - mruknął. Cóż u niego unikanie statków miało drugie dn, o którym Karel akurat doskonale wiedział.
- O tym statku i tak się dowiedzą, zapewne już wieści poszły w eter. I rozprzestrzenia się szybciej im cenniejszy tam był ładunek - posumował ponuro.
No cóż niecodziennie nagle tonie statek cumujący w porcie.
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Czw Lut 23, 2017 10:51 pm

- Nie zmuszam. - Posłał bratu blady uśmiech.
Kiedy wspomniał, że najpewniej wieść o statku się i tak już po mieście rozniosła, na twarzy białego smoka pojawił się grymas niezadowolenia. Nie chciał wszystkiego ujawniać. Nie wszystkim. Jak na złość jednak był twarzą publiczną na swój sposób, co skutecznie mu to utrudniało.
- Trzeba poucinać co niektórym ozory. - Mruknął pod nosem Karel. - I powydrapywać oczy. - Dodał, następnie upił sporego łyka trunku, by nie palnąć kolejnej szczerej głupoty.
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Czw Lut 23, 2017 11:19 pm

- Charles? - Evie wyjrzała przez barierkę, a gdy wyłapała białe włosy Karela westchnęła cicho. - Mam nadzieję, że nie jesteś głodny? - Zerknęła na Maila pytająco.
Rzecz jasna jakby był, zadbałaby o jego żołądek, nie jest chamką, plus Matta lubi. Z każdą chwilą jednak może być to znacznie utrudnione, przy szybkości kurczenia się zapasów żywności przy tej wszystkożernej cholerze. Miała nawet dylemat, zejść i się przywitać, czy olać. Postanowiła po prostu obserwować.
- Nie musi być niebezpieczne, może być po prostu potężne. - Westchnęła cicho Evie. - Dla przykładu zaklęcie sprowadzające ładną pogodę nad całym Keirem. Nic groźnego, a wymaga potężnej energii.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Nie Lut 26, 2017 6:48 pm

W zasadzie to kiedy szefowa się go zapytała o jedzenie, to zgłodniał. Przed wyjściem nie zdążył nic zjeśc, ale też przy tylu przygodach to żołądek mu się skurczył.
- Tak trochę... Moment czemu pytasz? - przecież byli w barze, tu było sporo jedzenia, różnych przekąsek i alkoholu.
- Ok,nie znam się. Wiem tylko, że do sterowania pogody używają i magii i technologi, sam im ostatnio system po wirusach łatałem. I raczej dla mnie silne-potezne, w grach zawsze tak jest - stwierdził tylko
Nie kłócił sie, po prostu miał swój niepełny punkt widzenia.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Pon Lut 27, 2017 6:11 pm

- Jak juz chcesz kogoś mordować to polecam dowolną redakcję - odparł z przeuroczym uśmiechem odbierając kolejny talerz.
Oczywiście to nie było na poważnie, znał zasady assasinów, zresztą znając brata to wolałby zrobić nalot na restauracje. Zanim zabrał sie za jedzenie też upił kolejnego łyka. Co kowliek tam pędził szef lokalu powoli czuł działanie trunku.
-Mówisz ze skąd wziąłeś te butelki? - zagadnął
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Czw Mar 02, 2017 4:14 pm

- Nie kuś... - Zamruczał, zerkając na brata kątem oka i odbierając kolejną porcję.
Tak, mimo niewielkiej różnicy poglądów i dogryzania sobie wzajemnie, Zdenek doskonale wiedział, co mu było potrzeba i na co miał akurat ochotę. I perfidnie go do tego podżegał, nawet jak pozornie nie powinien. Uroki posiadania niemal identycznego, ale zarazem we wszystkim różnego brata bliźniaka.
- Jacob trzyma te cudeńka w zamkniętej na parę zamków szafce... no ciekawe czemu... na zapleczu. - Odpowiedział na pytanie, pociągając zdrowego łka ze szkła.
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Czw Mar 02, 2017 4:46 pm

- Pogoda to przykład zaklęcia nieszkodliwego, ale bardzo potężnego. - Uśmiechnęła się ciepło. - Nie wiem, co za zaklęcie jest w tym zwoju, ale sądząc po tych kilku symbolach, działa na duszę.
Na wzmiankę Matta, że w sumie to trochę jest głodny, szybko się tym zajęła. Poprosiła jedną z pracownic, by przyniosła do biura dwie duże porcje dowolnego jedzenia. Byleby było ciepłe, smaczne i szybko gotowe. Westchnęła cicho, ponowie zerkając na Karela dyskretnie. Nie podobały jej się butelki, które trzymali ze Zdenkiem w rękach.
- Ta biała franca ma czarną dziurę w żołądku. - Wyjaśniła, zerkając kątem na czubek białych włosów. Zaciągnęła się zapachem, bo coś się jej nie podobało. - Czuję albo kłopoty, albo komedię. Jeszcze nie wiem...
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Pią Mar 03, 2017 9:28 pm

Zaśmiał się kiedy szefowa nazwała smoka białą francą. Przy takiej reputacji to chyba mało kto go okreslał tak "zaszczytnym" mianem. Zerknął nawet w ich stronę, butelka jak butelka stad nie widział etykiety, a i całego asortymentu też nie znał na pamięć. Niemniej przy takim obrocie sprawy to faktycznie mogło by braknąć jedzenia.
- Cholera a mogłem go oddelegować do konkurencji - westchnął cicho Matt. A szkoda, teraz za późno już, a tak przynajmniej mieli by więcej klientów.
Gdy jednak zobaczył wędrujący talerz z kelnerką uśmiechnął sie szerzej i przysiadł do stołu.
-Dzięki. Właściwie ten czarny to kto to? - jak była okazja podpytać to musiał skorzystać i zaspokoić swoja ciekawość.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Zdenek Eger on Pią Mar 03, 2017 10:14 pm

W odpowiedzi uśmiechnął się tylko wymownie. On wstępu raczej do zamku/kryjówki assasinów nie miał, a pewnie i przed bratem pochowali juz wszystkie talerze i pozamykali na trzy spusty. innymi słowy skoro była okazja się napić coś co idealnie pasowało na smocze kubki smakowe, to tym bardziej nie chciał odmawiać sobie tej przyjemności.
- Pamietasz? to ja jestem tym czarnym i "złym" -odparł pół żartem pół serio. - A no ciekawe, nie było tam dziwnych pułapek zaadresowanych do Ciebie?
avatar
Zdenek Eger
****
****

Liczba postów : 64
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Karel Eger on Sob Mar 04, 2017 11:37 pm

- Nie zdążyły. - Karel wymownie się uśmiechnął.
Szybkość białego smoka miała niejeden plus. Między innymi dość spore prawdopodobieństwo uniknięcia, albo nawet jakąś tam szansę na to, by pułapki się nie uruchomiły od jego zabawy. A może ma w tym też swoje parę groszy łut szczęścia? Albo wprawa i trening asasyna? To trudno jest ocenić. Zaśmiał się na słowa brata.
- Yhym, ale biel może oślepić! - Zaczął się z nim, również pół żartem i pół serio, targować.
avatar
Karel Eger
****
****

Liczba postów : 57
Join date : 26/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Nie Mar 05, 2017 12:17 am

- Nic nie szkodzi. Prześlemy mu rachunek. - Evie uśmiechnęła się uroczo.
Kiedy kelnerka przyniosła im jedzenie, przesiadła się do stołu, przy którym już siedział Matt. Z uśmiechem podziękowała jej za to, dodając, że jakby była potrzebna, to zawołają i ją też mają wołać, jakby coś było potrzebne. Właściwie, to miała ochotę ją wysłać do piwnicy na przeszpiegi, ale to raczej powinna zrobić sama. Usłużna gosposia raczej nie wyszłaby z tego cała. Na pytanie Jeevasa znów spojrzała na smoki.
- Bliźniak białego. - Odpowiedziała beznamiętnym tonem. - Czasem po bratersku przemeblują sobie twarze... jak dzieci. - Ujadła kęsa z talerza i upiła łyka herbaty.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach