Darmowy Kurs CSS
  1. Podstawa:
  2. Zaklep sobie:
  3. Przydatne:
  4. Mechanika:
  5. Warto zerknąć:
  6. Inne:

Pub "Nora Diabła"

Strona 8 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Admin on Czw Gru 08, 2016 11:22 pm

First topic message reminder :





Pub który z zewnątrz zasadniczo nie zachęca nikogo do wejścia, a samo wnętrze jest utrzymane w nieco mrocznym i ciężkim klimacie. Choć mieści sie on na dziedzińcu jednej ze starszych budowli w mieście, to wielu ludzi skraca sobie właśnie drogę, przez co stosunkowo łatwo jest tu trafić. Jeszcze nie tak dawno ta brudna melina cieszyła się sporą popularnością ze względu na swoje umiejscowienie oraz dobry stosunek jakości do stosunkowo niskiej ceny.
Zaplecze pubu to całkiem inny ukryty świat. Dosłownie. O ile na pierwszy rzut oka pomieszczenie nie wyróżnia się niczym, tak pod dywanem znajdziemy ukryte wejście do piwnicy. Jej wnętrze wygląda mniej więcej [You must be registered and logged in to see this link.] . pomieszczenie jest słabo oświetlone, jednak można tam znalżć niewielki zapas wina, lodówkę starego typu czy masę kartonów z mniej legalną zawartością. Piwnica jest niewiele mniejsza od oficjalnej części, wstęp tutaj mają jedynie członkowie gangu. Dla bezpieczeństwa wybudowano również wyjście ewakuacyjne które kończy się przecznicę dalej, ukryte zgrabnie za kontenerem na śmieci.

Bar stracił na popularności, jednocześnie zyskując wyjątkowo złą sławę, po niedawnej śmierci Timmy`ego Correy`a - „tragicznie” zmarłego poprzedniego właściciela przybytku. Correy czuł się zbyt pewnie na swoich włościach, przez co w głupi sposób naraził się członkom miejscowego gangu.Od tamtej pory pozostałości po jego ciele: "artystyczną" zaschniętą plamę krwi można zobaczyć zaułek dalej, który gang zachował jako ostrzeżenie dla przyszłych naśladowców i buntowników.
Po jego śmierci miejscowy gang wystawił swojego człowieka jako nowego właściciela lokalu, tym samym przerabiając pub na swoje miejsce schadzek. Teoretycznie jednak pub jest otwarty dla wszystkich zainteresowanych, w praktyce łatwo tutaj stracić coś więcej niż tylko zęby, zwłaszcza nocą po kilku głębszych. Co ciekawe, policja zostawia to miejsce w spokoju mimo incydentów o których czasem można tu usłyszeć.
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 229
Join date : 04/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down


Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Wto Maj 09, 2017 4:18 pm

O ile pamietał helikopter dostał noktowizor, lekki system uzbrojenia, ulepszony system sterowania, podrasował też silnik w granicach rozsądku. Nadal była to maszyna cywilna, więc typowych wojskowych akrobacji nigdy nie zrobi.
- Myślałem o generatorze pola siłowego, nie ma pancerza wiec mógłby się przydać jako osłona. Mam jeszcze wojskowy generator maskujący, zdolny wyciszyć dźwięk wirnika lub karabinów. Nie wpakuje jednak do niego jednego i drugiego - westchnął.
Jedno i drugie kupił na czarnym rynku w Kirathun bo gdzie by indziej. Taki osprzęt jednak zajmował trochę miejsca, nawet jak to był moduł wielkości czarnej skrzynki, to zabierał moc obliczeniową komputera pokładowego,a  wymiana tego ustrojstwa to zabawa z wyższej półki. Wystarczy zmienić jedna rzecz by potem 10 kolejnych kalibrować i/lub wymieniać. Mógłby sie tak pobawić, tylko czy był sens skoro maszynka miała służyć jako wsparcie, a nie główna siła uderzeniowa?
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Keiko Kyoyama on Wto Maj 09, 2017 5:34 pm

- Generator pola siłowego powinien wystarczyć. - Zadecydowała Mello po chwili.
Jej tok myślenia był podobny do Matta. Maszyna nie jest pierwszym i ostatnim pojazdem, który wpadnie w ich ręce, a poza tym, to cywilna jednostka. Przerabianie na latający bunkier nie jest za dobrym pomysłem, a wręcz może utrudnić korzystanie z niego na mniej wymagające akcje, lub ot tak, by się przelecieć. Nie wnikała też, skąd on to w ogóle wytrzasnął. Jak będzie chciała, to pociągnie za język, ale teraz jej nie były potrzebne te informacje.
- Długo zajmie ci zamontowanie i kalibracja? - Zagadnęła z czystej ciekawości.
avatar
Keiko Kyoyama
****
****

Liczba postów : 42
Join date : 26/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Wto Maj 09, 2017 5:38 pm

- Właśnie dlatego cię prowadzę za rączkę. - Na ustach Evie po raz kolejny pojawił się kpiący uśmiech.
Na oświadczenie brata zmarszczyła czoło, a potem obserwowała, jak Jacob wybiega z powrotem na zaplecze w podziemiu. Miała mieszane i dziwne przeczucia, co do jego spontanicznego prezentu dla niej, by prezent dała Rafaelowi. Nie jest tak, że nie chciałaby Rafaelowi dać prezentu. Lubi go, odrobinę mocniej niż powinna jako asasynka, ale wolała już coś, z czym Jacob nie miał styczności w dowolny sposób.
- Czemu mam wrażenie, że to nie jest zwykła walizka? - Westchnęła cicho, nieufnie podchodząc bliżej. - Nie wiadomo, czyje to i skąd to? - Zaczęła uważnie ją oglądać.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Jacob Frye on Wto Maj 09, 2017 9:33 pm

Zachichotał na jej reakcje, teraz ona podchodziła do tej walizki jak pies do jeża. Do tamtego assasina nic nie miał,sam go nawet lubił, zresztą on też do Loren czuł wiecej niż obejmowały relacje zawodowe. Ale to poniekad było naturalna koleją rzeczy.
- Pamiętasz jak pytałaś się parę dni temu, czemu tu czysto? Sprzątali plamę krwi po przemytniku. Miał ją przy sobie. W środku są różne rośliny i zwierzęta z wysp, w tym chyba gatunki chronione. Nie chce mi sie użerać z prawnikami, a on jest w tym obeznany - wyjaśnił mimochodem
Po co sobie zawracać głowę paragrafami, jak jest okazja i tzreba skorzystać? Zielony smok możne zyskać jakieś rzadkie okazje, a on ma święty spokój. Evie jeszcze nabije sobie u niego plusów i wszyscy będą zadowoleni. No poza samym byłym właścicielem, ale czasem ofiary być muszą.
avatar
Jacob Frye
*****
*****

Liczba postów : 29
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Wto Maj 09, 2017 9:40 pm

- Jasne- przyjął zamówienie.
Myśleli podobnie,ale chyba to był najrozsądniejszy tok myślenia. Nie raz i nie dwa kradło sie samochody czy inne pojazdy czy to jako "łupy wojenne" czy po cywilnemu. Nie wszystko było ulepszane,tylko te bardziej cenne pojazdy, części kosztowały i nie miał ich nieograniczoną ilość.
- Bez użycia mocy około 30 minut. Mogę jutro sie tym zajać - odparł spokojnie na jej pytanie.
O kluczyki nie pytał , da sama kiedy uzna za stosowne. wszak możne go potrzebować chocby do szybkiego transportu.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Keiko Kyoyama on Wto Maj 09, 2017 9:49 pm

- Jakbyś mógł, byłoby dobrze. - Mello zerknęła na niego kątem oka.
Sięgnęła po kluczyki z kieszeni, po czym mu je podała. Da radę się samej dotelepać do domu. Spacer to nic złego, a jakby zaczęły ją boleć nogi, na co i tak się nie zapowiada przy jej kondycji, po prostu jakoś powiadomi Ducha. Jak on nie będzie mógł w danej chwili jej pomóc, zawsze jest opcja, że wypożyczy sobie na chwilę któregoś lokaja kuzynów. Pomyśli, jak będzie ku temu jakaś konieczność. Teraz się tym nie martwiła.
- Czemu mam wrażenie, że nasz szef ma w tym włamaniu podwójny cel?
avatar
Keiko Kyoyama
****
****

Liczba postów : 42
Join date : 26/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Wto Maj 09, 2017 9:53 pm

- Wróć. - Zatoczyła koło palcem wskazującym. - Zabiłeś go specjalnie dla tej walizki? A gdzie punkt, o trzymaniu ostrza z dala od niewinnych? - Założyła ręce na piersi.
Słowo niewinny można rozumieć różnorako. Niewinnymi mogą być osoby, które nie są templariuszami, mogą być tylko te, które do nich nie należą, ale też nie były jakkolwiek karane. Zgodnie z tą dedukcją, Jacob w sumie nie musiał wcale łamać tego punktu z ich kreda. Ot człowiek był winny, pod kątem szmuglerki albo porwań i się łapał jako wyjątek od reguły. Frye potrząsnęła głową by wywiać z niej nadmiar myśli. No i w sumie, wcale nie musiał użyć ostrza. Jemu wystarczyły w sumie gołe pięści, co też jest sposobem na obejście tego paragrafu.
- Jak pouciekają, ty będziesz je łapać. - Tymi słowami podziękowała mu za tę niecodzienną przysługę.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Jacob Frye on Sro Maj 10, 2017 11:41 am

- Ja go nie zabiłem, chłopaków wkurzył.Zrobiła sie jakaś burda, a gdy już przyszedłem to leżał w artystycznej pozie na podłodze ze swoim przydupasem.Pytaj Timmiego o szczegóły - odparł wzruszając ramionami. Chłopcy chcieli zabrać walizkę, ale gdy wyczuł magię sam to zrobił.
Kiedy siostra wspomniała o łapaniu zdjął z haka linę i na wszelki wypadek obwiązał walizkę by coś nie spierdzieliło
- Jeden kretoszczur tylko nawiał, ale jego oddam potem, przyda mi sie do akcji z bankiem - odparł. Akwarium z upierdliwym stworkiem stało na zapleczu,rzecz jasna pozamykane i zabezpieczone tak by nie spierdzielił. To był swoisty lep na błyskotki,a nie ma lepszego miejsca jak bankowy sejf pełen świecidełek.
avatar
Jacob Frye
*****
*****

Liczba postów : 29
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Sro Maj 10, 2017 12:18 pm

Odebrał od niej kluczyki. Zawsze moze ją przecież podrzucić do domu, lądowanie helikoptera na czyjeś posesji to chyba przecież nic nadzwyczajnego. Zwłaszcza gdy jej rodzinka na kasę nie narzeka.I co z tego,że jeszcze jakiś czas temu maszyna miała inne kolory i należała do właściciela mieszkającego nieopodal.
- Daj znać kiedy będziesz sie zbierać, podrzucę Cię - zaproponował.
- Na pewno ma. Ten bank ma więcej tajemnic, niz na pierwszy rzut oka wiemy - dodał. Acz szefa za język ciągnąc nie zamierza, będzie chciał to sam powie. Nawet jeśli ma jeszcze jakiś ukryty cel to oni i tak zyskają. Ostatni łup w większości przeznaczył na ich gang, więc nie miał się o co czepiać.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Keiko Kyoyama on Sro Maj 10, 2017 5:47 pm

- Dzięki. - Skinęła głową do Matta w podzięce.
Na jego słowa również potakująco kiwała głową. Westchnęła, pogrążając się w zamyśleniu. Nie jest oczywiście, że zaraz miała wyraźne tropy, które tylko czekały na ujawnienie dla reszty, że szefostwo gangu coś tam za plecami knuje. Po prostu doskonale potrafiła wyczuć ich ledwie zauważalną drugą twarz. Mruknęła coś niezrozumiałego pod nosem, przecierając twarz dłonią. Za dużo ostatnio o wszystkim myśli.
- Coś mi tu nie gra, ale w sumie to już sama nie wiem. - Mruknęła pod nosem, odgryzając kawałek czekolady.
avatar
Keiko Kyoyama
****
****

Liczba postów : 42
Join date : 26/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Sro Maj 10, 2017 10:40 pm

- Nie ważne. I tak posprzątaliście. - Westchnęła pod nosem.
To było miłe z ich strony. Przynajmniej ogarnęli bałagan i poukładali towar. Parę razy mrugnęła, gdy Jacob wspomniał coś o zaginionym zwierzaku. Czyli jednak coś uciekło z tej walizki. Nie mogąc się powstrzymać, strzeliła się z otwartej dłoni w twarz. Nie ma mowy, ona nie będzie tego tropić. On się ma tym zająć i o najszybciej, jak się da.
- Kretoszczur? - Zmarszczyła czoło pytająco. - Choć chyba wolę jednak nie wiedzieć... - Potrząsnęła głową jakby chciała wywiać z niej złe i dziwne myśli.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Jacob Frye on Czw Maj 11, 2017 7:14 pm

- A czy ja Ci wyglądam na botanika, czy jakiegoś zoologa? Siedzi na zapleczu w akwarium jak chcesz to mozesz mu nawet monetę wrzucić, bo to lep na świecidełka...- dopiero gdy to powiedział we łbie muz zaświtał pewien pomysł. Tak prosty, że aż genialny i aż się dziwił czemu na niego wcześniej nie wpadł.
- Jak stoimy z napiwkami w tym tygodniu? - zagadnął.
Skoro kretowate magiczne coś było lepem na monety to po cholerę miał stać na zapleczu i kombinować znowu jak nawiać? Jak jest okazja to trzeba korzystać!
avatar
Jacob Frye
*****
*****

Liczba postów : 29
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Czw Maj 11, 2017 8:24 pm

Matt miał podobne zdanie,dzisiaj chyba mało kto robi cokolwiek bezinteresownie. Choć na obecne szefostwo narzekać nie mogli dwa smoki w ekipie to dość mocny atut w kieszeni.
- Więc może się dowiemy? - zaproponował wstając z kanapy.Na chwilę włączył swojego rentgena by bez problemu określić kto gdzie był i jak się tam dostać. Biuro było na górze,ale akurat stolik najbliżej ściany był wolny.
- Nadal są w biurze,choć z Twoja niematerialnością nas nie zauważą - odparł. Z jego szybkością pewnie by wiaterek poczul.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Keiko Kyoyama on Czw Maj 11, 2017 10:34 pm

Kiedy zaproponował, by po prostu ich podsłuchać i podejrzeć, o ile się da, na twarzy Mello natychmiast pojawił się wymowny i złowróżbny uśmiech. Tej propozycji nawet nie musiał dwa razy powtarzać, czy rozwijać. Po prostu się godzina na wszystko, co może w końcu odkryć prawdę. Musiała pomyśleć, jak najlepiej się ustawić, by jak najmniej rzucać się w oczy, uszy i nos. Wstała, analizując słowa Matta.
- Można spróbować. Chodź. - Złapała go za dłoń, ciągnąc go w stronę drzwi.
avatar
Keiko Kyoyama
****
****

Liczba postów : 42
Join date : 26/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Czw Maj 11, 2017 10:49 pm

- Nauka nigdy nie była twoją mocną stroną, braciszku. - Wywróciła oczami.
Jacob fakt, był inteligentny i miał sporą wiedzę. Musiał się tym cechować, by pełnić funkcję mentora asasynów. Nie mniej, mimo tego nie myślał za bardzo. Częściej zdawał się na los i łut szczęścia, niż na wiedzę. Bardziej stawiał na bezpośrednie ataki, spontaniczne i wyprowadzone pod wpływem chwili, niż przemyślane taktyki. Nie mniej, Evie i tak była szczęśliwa, że wygrywał i jeszcze żył. Jak ktokolwiek ma go ucapić, to ona.
- Chcesz przetestować sierściucha? - Podejrzliwie na niego spojrzała. - Nie wiem, czy to dobry pomysł. Pokradnie coś klientom i zdemoluje pół sali w gratisie.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Jacob Frye on Pią Maj 12, 2017 11:40 am

On przecież myślał, jego taktyką była nieprzewidywalność! Wtedy najłatwiej zaskoczyć wroga i wyprowadzić go z równowagi. Poza tym nawet w tym pozornym chaosie też miał swoją taktykę.
- Chyba nie chcesz go wpakować znowu do walizki i zabrać do siedziby by znowu nawiał?! To jest radar na świecidełka, w siedzibie pełnej smoków, gdzie chyba w każdym pokoju sa jakieś kosztowności, ta mała słodka cholera wywoła armagedon. Już lepiej jak zostanie tu i zarobi na siebie zbierając napiwki. - odparł .
Przecież za taką akcję rada by go chyba obdarła z łusek, nie mówiąc już o innych konsekwencjach. A ten mały szczur tylko myślał by nawiać.
avatar
Jacob Frye
*****
*****

Liczba postów : 29
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Pią Maj 12, 2017 1:11 pm

Nawet nie protestował, nie musiała go nawet ciągnąć. Jej niematerialność naprawdę bywała przydatna jak nie drzwiami i oknem, to ścianą. Gdy już po cichu przemknęli pod nosem szefostwa niemal od razu nadstawił ucha. Gotów był zapamiętać co ważniejsze szczegóły. Ok pierwsza wzmianka: mieszkają gdzieś,gdzie jest ich więcej. Ale kiedy próbował ich śledzić to cholera zawsze udało im się uciec. Szybko jednak sie domyślił chyba o jakim zwierzaku mówią, na zapleczu faktycznie siedział jakiś kret z urocza sfochaną miną. Ale zwierzak to nie było coś co by im się jakoś bardzo przydało do szczęścia.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Keiko Kyoyama on Pią Maj 12, 2017 10:28 pm

Ustawiła się tuż obok Matta, wytężając słuch na rozmowę między smoczymi bliźniakami. Ją bardziej interesował fakt, że mówili o siedzibie, nie domu. Mogło to znaczyć dwie rzeczy. Albo działają na dwa fronty. Z tym jak najszybciej winno się zrobić porządek, jeśli ta teoria jest prawdą. Albo nie mieszkają w normalnym domu, a miejsce ich zamieszkania to hotel dla... właściwie, to nie wiadomo w sumie kogo.
"Siedziba, o której nikt nie wie i której nikt nie może znaleźć. Ciekawe." - Korzystając z tego, że i Matt zna Japoński, wystukała to w kanji na telefonie. - "O co zakład, że mieszka tam z co najmniej dwa tuziny smoków?"
Nawet, jak smoki by go zabrały, raczej nie powinny zrozumieć tego, co pisze. Może im by się też udało się wmówić, że w sumie to o niczym ważnym nie gadają, a wybrali to miejsce, bo tu cicho jest, co pomaga w uczeniu się słówek. Oby jednak to im uszło płazem, by nie musieć się głupio tłumaczyć.
avatar
Keiko Kyoyama
****
****

Liczba postów : 42
Join date : 26/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Pią Maj 12, 2017 10:57 pm

Właściwie, to bycie przewidywalnie nieprzewidywalnym i nieprzewidywalnie przewidywalnym, dokładnie jak jej bliźniak, miało swoje plusy. Przy Jacobie, Evie wręcz myślała jak za dwoje, co niejednokrotnie już okazało się koniecznym do skorygowania błędem, bo po prostu    przegapiła okazję.
- Szybciej go złapie trzeźwy smok w obszernym pokoju, niż pijany człowiek w zatłoczonym pubie. - Mruknęła Evie pod nosem, ale wiedziała, że w sumie to Jacob ma rację. - Ty się nim będziesz zajmować i łapać, jak zacznie wyrywać klientom rzeczy. - Usiadła za biurkiem i westchnęła cicho. - Ja umywam ręce.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Jacob Frye on Sob Maj 13, 2017 2:42 pm

- Najobszerniejszy to jest pokój z Animusem i stołówka. Ale nie wiem, czy przy jego "zboczeniu",małych rozmiarach,zwinności i harmiderze coś by z naszej jadalni zostało. Poza tym Matt ma szybkość, Mello z Duchem przenikają przez ściany, Johny ma telekinezę, Mr.Sandam usypia kogo trafi, a Kruszynka dla odmiany spowalnia wszystko, dwóch chłopaków dysponuje jeszcze zaklęciami pułapkami, nie widzę problemu z jego złapaniem - uśmiechnął się szeroko.
Chociaż taki trening z małą niespodzianką mógłby być faktycznie dość...interesujący.
No dobra Evie miałą troche racji w polowaniu to assasini maja o wiele większe szanse, są po prostu wytrenowani w swoim fachu. Członkowie gangu z kolei to mieszanka różnych ras, i choć faktycznie ostatnio pocisnął ich z kondycją, to się z nimi równać nie mogli. Z drugiej strony w siedzibie było za dużo cennych rzeczy, a nad nim siedziały zbyt upierdliwe osoby by wpuszczać tam te małą cholerę. Bar można naprawić o wiele tańszym kosztem i nie będzie az takiej afery.
- Ok, bierę go na swoja odpowiedzialność. Gdybym zwalił na Zielonego to i tak byś mi łeb ukręciła... - spojrzał na nią kątem oka - Mniejsza. Jak chcesz to wracaj ja tu mam jeszcze robotę. Pub się sam nie ogarnie, a po zamknięciu i tak muszę potem zacząć przygotowania do akcji - dodał już normalnym tonem.
Ba barem, też wymagał pilnowania by wszystkow miarę dobrze działało,nawet jeśli jest to ich miejsce schadzek. Albo raczej:tym bardziej im mniej podejrzeń tym lepiej.
avatar
Jacob Frye
*****
*****

Liczba postów : 29
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Sob Maj 13, 2017 4:03 pm

Gdy nie hałasowali tamci nie powinni nawet wiedzieć o ich obecności, a sam ekranik przecież nei dawał aż tyle światła, które i tak jeszcze zasłaniali. Zerknął co tam wyskrobała znaczkami. Odebrał telefon a potem sam odpisał
- " Zdecydowanie okrywają przed nami coś ważnego".
Kolejna wskazówka która go zaciekawiła to to kim, albo też czym był owy Amikus. Taka nazwę słyszał pierwszy raz w życiu. Nie ma bata, z Mello muszą odkryć co oni tam knują! A skoro dość dobrze gubią ogon to postara się o jakieś przydatne gadżety ,najlepiej własnej roboty.
- Czyżby szefowa tez kogoś miała?" dopisał po chwili.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Keiko Kyoyama on Sob Maj 13, 2017 5:59 pm

"Zdecydowanie." - Krótko odpisała Mattowi, nim zdążył przejąć telefon po raz kolejny.
Słowo, którego kompletnie nie kojarzyła, a już tym bardziej nie mogła skojarzyć tego, co ono określa, sprawiło że zmarszczyła czoło. Podpyta potem kuzynów, może oni coś będą wiedzieć na ten temat. Jak nie, musi pomyśleć jak pociągnąć szefostwo za język, by wyśpiewali co wyśpiewać powinni.
"Najpewniej. Smoka?" - Zastanowiła się ze zmarszczonym czołem. - "Czym/kim do cholery jest Animus?" - Wystukała szybko kolejne pytanie, na które i tak oboje nie znali odpowiedzi.
avatar
Keiko Kyoyama
****
****

Liczba postów : 42
Join date : 26/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Evie Frye on Sob Maj 13, 2017 7:41 pm

- Do animusa i tak się nie prześlizgnie. - Evie wywróciła oczyma, zakładając ręce na piersi. - Pomijając szczelne drzwi, w tamtym pokoju są zaprogramowane systemy obronne.
To była prawda. Cały kompleks, w którym była maszyna i wszystko co do niej potrzebne, był chroniony odpowiednimi systemami. Nawet bliźniaki, co poniekąd rządzą tym zakonem, a  przynajmniej niedługo im to dane będzie, muszą podawać odpowiednie kody wstępu do pilnujących danego dnia tego kompleksu smoków.
- Jesteś tak leniwy, że będziesz kazał innym łapać zwierzaka? - Evie wyzywająco uniosła brew, wpatrując się weń rozbawionym spojrzeniem. - No cóż, jak sam nie dasz rady, to na pewno będzie trzeba ci pomóc.
Zabrała z biurka telefon. W sumie, to udanie się do biblioteki zakonu nie było takim złym pomysłem. Jej praca w barze na dzisiaj i tak dobiegła końca i pewnie nie będzie już potrzebna. Na wzmiankę o tym, że by go zabiła, jakby zrzucił pracę na zielonego smoka, uśmiechnęła się uroczo i skomentowała:
- Jak ktokolwiek ma cię ucapić, będę to ja. Jasne? - Szturchnęła brata palcem w pierś.
Gest ten był półżartem, a półserio. Rzecz jasna raczej Jacob powinien go odebrać jako coś żartobliwego niż groźbę, ale i tak te słowa miały swoje ziarno prawdy. Po prostu każde rodzeństwo miało podobne relacje. Nikomu innemu nawet dotknąć nie dadzą, ale samemu jak najbardziej spiorą po łbie.
avatar
Evie Frye
****
****

Liczba postów : 47
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Jacob Frye on Sob Maj 13, 2017 11:38 pm

- Siostra myślisz w naszych kategoriach. To zwierzak, wciśnie się najmniejszą dziurą, którą my przeoczyliśmy - odparł wzruszając ramionami.
Cóż bo taka była prawda. Fakt wpisywali hasła, kody ,linie papilarne skanowali,ale takie małe cholerstwo przecież mogło się przecisnąć wentylacją, albo innymi kanałami i szparami.
- Nie, tylko tylko wymieniam mocne strony naszej ekipy - odparła z przeuroczym uśmiechem. Jasne,ze pierwszy go będzie łaiąc,chyba ze go nie będzie,to będą inni mieć zajedzie.
dy sie z nim droczyła uśmiechnął się przeuroczo,udając przy tym,że spada s krzesełka.
- Też Cie kocham siostrzyczko.- Dobrze wiedział, że się droczy z nim. Co to to nie, nie da się komuś pierwszy ubić.
- Walizki nie zapomnij i pozdrów go ode mnie - dodał wymownie wskazując na walizkę jaka stała obwiązana na biurku - I nie , nie chce się wkupić w jego łaski - wyprzedził ewentualne pytanie, choć by tym też nie pogardził.
Na swój sposób lubił tego smoka. No i jeśli siostra ma być szczęśliwa to jej życzył wszystkiego najlepszego,nawet jak bywała upierdliwa.
avatar
Jacob Frye
*****
*****

Liczba postów : 29
Join date : 06/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Mail Jeevas on Sob Maj 13, 2017 11:50 pm

Marr rozłożył bezradnie ręce. Ten gest wyrazał wiecej niz 1000 słów, zwłaszcza kiedy nie mówili nawet szeptem.
"A skąd ja mam to wiedzieć" odpisał w odpowiedzi na ekranie urządzenia. Nie czytał im psia mać w myślach, jego zestaw był z goła inny.
Opcja,ze był to inny smok była najbardziej realna. Dla szefostwa on z Mello żyli zaledwie chwilkę i pewnie gang to tylko ich mała przygoda. Dla niego z kolei całe życie, a nawet coś więcej. Co nie znaczy,ze odpusci nie ma nawet takiej opcji!
"Musimy się tego dowiedzieć" - skwitował zanim oddał Mello ustrojstwo. Acz może nie dzisiaj i nieteraz,bo cały misterny plan w pizdu pójdzie.
avatar
Mail Jeevas
**
**

Liczba postów : 90
Join date : 25/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pub "Nora Diabła"

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 8 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach