Darmowy Kurs CSS
  1. Podstawa:
  2. Zaklep sobie:
  3. Przydatne:
  4. Mechanika:
  5. Warto zerknąć:
  6. Inne:

Bar "Pod Kapturem"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Admin on Czw Gru 08, 2016 2:29 pm





Bar mieści się w ceglanym budynku, zadbanym jak na te okolicę. Do wejścia zachęca poczciwa tablica z napisem "PIWO GRATIS", a o samym wejściu informuje mrugający neon, często z przypalonymi literami. Drzwi chodzą topornie wejście nowego klienta obwieszcza zgrzyt i pisk zawiasów. Bar ofertą jak i jakością nie wyróżnia się z tłumu, przeciętne jedzenie, przeciętne ceny. Dawniej bar nosił nazwę "Dziewica". jednak gdy powstał burdel, właściciel musiał zmienić nazwę na inną. Wybór nie był trudny: dogodna lokalizacja baru sprawiła, że coraz chętniej zaglądali tu najemnicy. Z biegiem czasu bar stał się ich bazą wypadową, gdzie mogli przyjąć zlecenia jak napić się w swoim towarzystwie.  

W środku bar nie jest pięknie wystrojony. Po wielu konfliktach i wydaniu masy gotówki na remont, właściciel mając dość, w końcu zmienił wystrój na bardziej odpowiedni. Postmodernistyczny nieco obskurny styl świetnie pasuje do tutejszego klimatu. Za barem znajduje się [You must be registered and logged in to see this link.] na której widnieją zakłady śmierci obejmująca grono stałych bywalców. Na piętrze znajduje się druga tablica z ogólnodostępnymi zleceniami. Podzielone są one na poziomy trudności, nie mniej każdy chętny może je wykonać.
Środowisko najemników nie jest hermetyczne, bar jest otwarty dla każdego. Przewija się tutaj wielu zleceniodawców oferujących zapłatę za usługę, jak i różnego rodzaju informatorzy, czy szpiedzy. nierzadko też przy piwie i wesołej atmosferze odbywają się mniejsze lub większe transakcje pieniężne.  
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 229
Join date : 04/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Cornelius Rex on Nie Kwi 02, 2017 4:06 pm

Duch był jednym ze stałych klientów, którzy zaglądali tu regularnie Nawet jeżeli niedawno dołączył do gangu nie chciał rezygnować z zajęcia,które zapewniało mu całkiem dobre zyski.
Tym razem w [You must be registered and logged in to see this link.] wszedł do środka. Kilkadziesiąt minut temu skończył kolejne zlecenie zabójstwa. Cel był dość dobrze chroniony, w końcu był to jakaś twarz publiczna,ale poza większą ostrożnością nie miał z tym większych kłopotów. A i sama zapłata była nader kusząca. Zamówił sobie małego drinka, zamienił parę słów z kumplami po fachu, a po wypiciu kieliszka udał się na górę, gdzie zazwyczaj kręciły się osoby zlecające zadania na tablicy. Oczywiscie swojego tymczasowego pracodawcę powiadomił i miał czekać na odbiór zapłaty, co powinno być formalnością. Rzucił jeszcze okiem na tablicę,ale nie znalazł jak na razie nic nowego,ani ciekawego, toteż usiadł przy jednym z wolnych stolików.
avatar
Cornelius Rex

Liczba postów : 16
Join date : 02/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Mistrz Gry on Nie Kwi 02, 2017 4:48 pm

W stronę Ducha kierowała się kobieta. Na pozór nie wyróżniająca się z tłumu, jeśli nie liczyć bardzo wysokich obcasów, których raczej nie spotyka się w tym barze. Jej krok był pewny siebie, nawet mimo niebotycznych szpilek. Niejeden się za nią obejrzał, ale kobiety to w ogóle nie obchodziło.
- Pańska zapłata. - Bez większych ceregieli podała mu ją.
W ręce wcisnęła mu kopertę z wypłatą, ale również małe, sześcienne pudełko z białego kartonu, przewiązane zwykłym sznurkiem. Nie dając mu czasu na protesty, usunęła się z lokalu. Nie mógł odmówić prezentu, jak też nie mógł dostać wskazówek i musiał sam nad nim pomyśleć. Mała, czarna kulka w kartonie, a tyle zachodu...
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 178
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Cornelius Rex on Nie Kwi 02, 2017 6:46 pm

Tajemnicza pani z pewnością zwracała uwagę innych płci męskiej,ale jego osobiście to nie ruszało. Poza szpilkami, podziwiał kobiety,ze w ogóle nóg sobie w tym nie łamią, a jeszcze jak wkurzyć to użyje tego jako broni. Sam moment zapłaty był wręcz ekspresowy,nawet nie zdołał powiedzieć żadnego słowa, kiedy odeszła. Zerknął na dziwny prezent, a potem siadł ponownie na krześle. na szybko zerknął najpierw do koperty, gdzie o dziwo znalazł czek, z wypisaną kwot. Schował go wiec na miejsce, a kopertę do wewnętrznej kieszeni płaszczyka. Potem spojrzał zaciekawiony na małe pudełeczko. Prezentów takich to mu nikt nie robił... Z drugiej strony ludzka pomysłowość nie miała granic, toteż kierując sie zawodową ciekawością potrząsnął pudełeczkiem.Ciche szmery uderzania o karton sugerowały,ze było tam coś więcej niż kolejna papirologia. odwiązał sznurek i otworzył kartonik.
avatar
Cornelius Rex

Liczba postów : 16
Join date : 02/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Mistrz Gry on Nie Kwi 02, 2017 6:55 pm

Kiedy otworzyłeś karton, zobaczyłeś ulokowaną w niej samotnie, niewiele od niego mniejszą, czarną i błyszczącą kulkę. Z dozą nieufności chwyciłeś ją w palce, była dość śliska, ale nie na tyle by wypaść. Tym bardziej, że twój kombinezon z pewnością miał coś, co pozwala się przyczepić do czegoś śliskiego. Obejrzałeś ją z każdej strony, ale na pierwszy rzut oka wydała ci się zabawą. Może ktoś sobie z tobą leci w kulki, ukradł bilę z piętra niżej i podrzucił ci, by narobić ci kłopotu? Pokręciłeś głową, chowając ją z powrotem do środka. Nie zdążyłeś jednak zamknąć wieka, jak na czarnym tle pojawiły się jasnozielone litery. Z racji, że jesteś Amerykaninem, wiadomość była spisana idealną angielszczyzną w odmianie ów kraju.
"Zdobyłeś pierwszy klucz. Pięć kluczy prowadzi do pokoju."
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 178
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Cornelius Rex on Nie Kwi 02, 2017 7:58 pm

W ostatniej chwili dostrzegł poświatę i ponownie wyjął kuleczkę z opakowania. szybko przekręcił w dłoni by napis był w odpowiedniej pozycji. Klucz,pokój? Ale o co chodzi? Nie ukrywał, że ta informacja go trochę zaintrygowała, lubił nietypowe wyzwania.
- Mów dalej - mruknął do kulki. Nawet jeśli nie mógł odrzucić wyzwania, to taka opcja nawet mu przez myśl nie przeszła. Jeśli na końcu czeka go coś ciekawego to zleceniodawca, nawet jak go nie widzi na żywo nie robi mu różnicy.
avatar
Cornelius Rex

Liczba postów : 16
Join date : 02/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Mistrz Gry on Nie Kwi 02, 2017 8:45 pm

Zleceniodawca na pewno cię usłyszał, ale i tak mogłeś odnieść wrażenie, że na swój sposób rozmawiasz z czymś, co porównać można do automatycznej sekretarki. Napis, który widoczny był na kulce, szybko znikł. Na jego miejsce pojawił się kolejny. W nim była zawarta treść twojego zadania:
Twoim kolejnym celem, będzie ta osoba:
Poniżej było zdjęcie dziewczyny. Z wyglądu młodej, bez wątpienia niepełnoletniej. Z całą pewnością azjatyckiej urody. Mimo, że cały obraz był w różnych odcieniach zieleni, a rysy twarzy były zniekształcone i pikselowe, powinieneś bez większego problemu rozpoznać tę dziewczynę w tłumie. Obok zdjęcia pojawił się opis:
Kei Kishimoto
Cechy: Słaba.
Umiejętności: Żadnej szczególnej.
Lubi: Masaru Kato; komedie romantyczne.

Z całą pewnością tobie, jako informatykowi, mogło się to skojarzyć z grą. Wszak w wielu grach komputerowych właśnie tak się opisuje postacie. Może była w tym jakaś wskazówka?
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 178
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Cornelius Rex on Nie Kwi 02, 2017 11:11 pm

Przyglądał sie zaciekawiony co dalej pokaże mu ta dziwna,tajemnicza czarna kuleczka. Przy takim rozwoju technologi trochę się zdziwił na pikselowy portret,ale szybko przestał narzekać na szczegóły. Przeczytał dane obok próbując je zapamiętać. To az tak trudne nie było, ponieważ dziewczyna nie była jego pierwszym celem. Skupił się bardziej na twarzy, wzrokowo szybciej zapamięta. Nie wnikał dlaczego ma ją zabić, po prostu przyjął to do wiadomości.
Cecha:słaba. To mu wiele mówiło, zapowiadało stosunkowo szybką akcje bez większych problemów, a być może był to nawet zwykły cywil. Cel to cel, zerknął na swoje wyposażenie. To co miał przy sobie spokojnie powinno wystarczyć, zawsze jeszcze pozostają same okoliczności wykonania misji, a zabawa zależy od otoczenia,które przecież też można wykorzystać.
avatar
Cornelius Rex

Liczba postów : 16
Join date : 02/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Mistrz Gry on Pon Kwi 03, 2017 10:20 am

Kula ponownie stała się całkowicie czarna. Ponownie jednak pojawił się na niej tekst. Tym razem był krótki, i dziwnie wysoko ulokowany:
Lokalizacja klucza:
Pod tym tekstem pojawiła się mapa, która zajmowała prawie całą widoczną powierzchnię. Był to plan obrzeży Keiru, z zaznaczonym obszarem i lokalizacją klucza wielką i mrygającą kropką. Widocznie zleceniodawca nie chciał zwlekać z jakiegoś powodu, albo po prostu był niecierpliwy.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 178
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Cornelius Rex on Pon Kwi 03, 2017 1:03 pm

Zamrugał na widok miniaturowej mapki z czerwoną poruszającą się kropką. Lokalizacja wskazywała, iż cel znajduje się stosunkowo niedaleko i spokojnie może się nim/nią zając niemal natychmiast. Przyjrzał sie jednak dokładniej by w razie czego nie pomylić uliczek, które niekiedy wyglądały podobnie.
- No to bierzmy się do roboty - mruknął wstając od stolika i chowając dziwny kulisty prezent do kieszeni. Wyszedł z pubu, a potem jak na ducha przystało zniknął teleportując się w pobliże migającej czerwonej kropeczki.

[z/t]
avatar
Cornelius Rex

Liczba postów : 16
Join date : 02/04/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Bar "Pod Kapturem"

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach