Darmowy Kurs CSS
  1. Podstawa:
  2. Zaklep sobie:
  3. Przydatne:
  4. Mechanika:
  5. Warto zerknąć:
  6. Inne:

Street Food

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Street Food

Pisanie by Admin on Sro Cze 14, 2017 2:01 pm



To jedna z wielu ulic w mieście, która kiedyś wyróżniała się niczym. Pierwszym sprzedawcą jaki sie tu ustawił był brat jednego z zatrudnionych w pobliskiej fabryce. Ciężka praca to spalanie kalorii, a te trzeba jakoś uzupełniać. Restauracje nie zawsze były w dogodnym miejscu, więc ustawił budkę z pieczonymi kurczakami i hamburgerami. Znajomy zachęcony jego sukcesem wystawił budkę z frytkami i napojami. Pozostali zachęceni ich sukcesem zaczęli zakładać własne stoiska z jedzeniem, budki wyrastały jak grzyby po deszczu oferując coraz to inne dania i przekąski. Dziś przyczepy,stoiska i stoliki rozciągają się na całej długości ulicy, z czego część z nich obsługuje klientów pzrez cały rok.

Zalet takiego rozwiązania jest kilka. Najważniejszym elementem jest robienie potrawy na oczach klienta, od początku do końca, co wyklucza dodawanie tanich zamienników. Spora konkurencja wymusza na sprzedawcach oferowanie różnych produktów, od dobrze znanych fryte,k czy hamburgerów po przekąski z różnych zakamarków wysp, czy ofert dedykowanych dla konkretnych ras. Niskie opłaty za zajmowane miejsce pozwalają również na obniżenie samych cen sprzedawanego towaru.Lecz niestety u wielu sprzedawców warunki sanitarne nie są na wysokim poziomie. Przypalone formy, zużyty olej czy latem spora liczba owadów mogą zniechęcić do korzystania z ich usług. Z drugiej strony czy takie stoiska kiedykolwiek mogą być konkurencją dla dobrej restauracji?
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 229
Join date : 04/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by David Kirinkov on Czw Cze 15, 2017 7:46 pm

Kiedy Grell zawrócił w pół drogi i podrzucił go tutaj, spojrzał na niego zdezorientowany. Co prawda słyszał dźwięk jego telefonu,ale nie mógł przewidzieć jego reakcji. Gdy czerwony i wkurzony półsmok odleciał obrzucił go morderczym wzrokiem a potem rozejrzał się po okolicy. Trochę pieniedzy miał, a przez te zapachy nawet zgłodniał, to musiał przyznać. Ruszył wiec powoli wzdłuż straganów szukając dla siebie czegoś do jedzenia. Wszelkie mięsne potrawy raczej odpadały, a tego było tu nawet sporo. Zapachy jakie drażniły jego nos były jednak tak różnorodne, a ilość budek oszałamiająca, że musiał tu znaleźć coś dla siebie. Nie liczył też na to by Grell wrócił po 5 minutach, nie po tym jak zobaczył jego reakcję na MMsa.
avatar
David Kirinkov
**
**

Liczba postów : 25
Join date : 27/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Maya Ohto on Czw Cze 15, 2017 8:32 pm

Maya doskonale wiedziała, gdzie powinna iść. Wiedziała też, że nie spodoba się to jej przybranemu ojcu, ale nie bała się podjąć ryzyka. I tak jej opiekuni nigdy nic jej nie zrobili. Czemu więc miałaby się martwić o coś, co do tej pory nie nastąpiło, a co przede wszystkim najpewniej przewidzi z odpowiednim wyprzedzeniem?
- Hej! - Znalazła się tuż przy elfie. - Ładnie pachniesz. - Przytuliła się do jego ramienia.
Zrobiła to poniekąd z dwóch powodów. Po pierwsze, moc naszyjnika już się wyczerpała, więc po prostu była ślepa. Po drugie, zwyczajnie się chciała do niego potulić. Elf był przeuroczy, więc nie mogła się od tego powstrzymać, a już tym bardziej się przed tym bronić, no a tu mogą się wtopić w tłum.
avatar
Maya Ohto

Liczba postów : 7
Join date : 15/06/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by David Kirinkov on Czw Cze 15, 2017 11:05 pm

Obecnosć Mayi go całkowicie zaskoczyła, nie sądził,ze znajdzie go az tutaj, w tym zgiełku ludzi. Ucieszył sie jednak na jej widok, jej zapach był taki kojący a zarazem subtelny, nie mówiąc już o jej głosie. Gdy sie do niego przytuliła pocałował ją delikatnie w policzek.
- Nie sądziłem,ze mnie znajdziesz. Masz na coś ochotę? - zapytał. Nie będą przecież stać i tylko wystawę oglądać. Znaczy oglądać moga ale wolałby zjeśc cos wspólnie przy jednym ze stolików. No i oczywiście wykorzystać moment na wspólną pogadankę, bo podczas widowiska niezbyt była ku temu akacjo.
avatar
David Kirinkov
**
**

Liczba postów : 25
Join date : 27/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Maya Ohto on Pią Cze 16, 2017 11:31 pm

- Nie było to aż tak trudne. - Uśmiechnęła się do elfa.
Elf na pewno mógł zwrócić uwagę na to, że dziewczyna chodzi z zamkniętymi oczami i dość kurczowo się go trzyma, jakby sama nie była pewna kroku czy kierunku. Mimo, że w tę stronę szła pewnie, tak teraz trochę się rozleniwiła. Co prawda dalej kierowała się innymi zmysłami i intuicją, ale bardziej już zdawała się na albinosa. Brak wzroku i konieczność ładowania naszyjnika bywała dobijająca, ale przynajmniej nie musiała mu mówić o swojej czasowej niedyspozycji. Nie było po prostu już szansy na odwrót i szybkie podwędzenie innego artefaktu.
- Najbardziej kuszące zapachy dobiegają z prawej. - Odpowiedziała na jego pytanie. - Ale niefajnie tam zgrzyta. Pewnie stare, pordzewiałe garnki. - Dodała komentarz, wsłuchując się w dźwięki.
avatar
Maya Ohto

Liczba postów : 7
Join date : 15/06/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by David Kirinkov on Pon Cze 19, 2017 3:00 pm

Kiedy zaczęła sie go bardziej kurczowo trzymać mimowolnie zwrócił uwagę na ten i inny szczegół. To małe odkrycie,jakim był wzrok Mayi wybił go z rytmu. Gdy rozmawiali na murku i obserwowali całą akcję nie wydawała się,aby miała jakiś kłopot ze wzrokiem. Nawet czasem coś skomentowała, no i jakoś musiała go znaleźć w tłumie straganów, przechodniów i wymieszanych zapachów. Grell wbrew pozorom wiedział gdzie go zostawić by nie został "przypadkiem" napadnięty przez wampiry. Otrząsnął sie z nadmiaru myśli. Na razie postanowił nie poruszać tej kwestii, spojrzał za to w stronę jaki wykazała mu towarzyszka. Zapachy faktycznie były kuszące, toteż podszedł nieco bliżej. Faktycznie serwowane jedzenie miało ślady przypalenia.
- Nie wyglądają aż tak źle, ale poszukałbym coś innego. Po lewej mi coś w oko wpadło - odparł. W końcu nie mieli jednej budki do wyboru no chyba, że faktycznie niczego nie znajdą. Lekko dał jej znać, że pokieruje się w tamta stronę.Zapewne co jemu umknie, bo na razie opierał sie na ocenie wzrokowej, to jej tak łatwo już się pewnie oszukać nie da.

avatar
David Kirinkov
**
**

Liczba postów : 25
Join date : 27/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Maya Ohto on Pon Cze 19, 2017 11:41 pm

Dla Mayi było to coś całkowicie normalnego. Była przyzwyczajona do tracenia tego zmysłu na większą część dnia. Co prawda było to nieprzyjemne i z deczka utrudniające życie, ale nie miała innego wyboru. Kiedy wspomniał, że coś wpadło mu w oko po lewej stronie, próbowała zdać się na intuicję i zapach, by określić czy jest to coś wartego ich uwagi. Nie czuła nieprzyjemnych aromatów, dźwięki też były jej zdaniem neutralne.
- Co tam podają? - Zagadnęła w ramach upewnienia. - Aromaty się mieszają... - Westchnęła cicho pod nosem, ukrywając lekko twarz za włosami.
Wstydziła się swojej niedogodności. Uważała, że elf z tego powodu ją wyśmieje i inne podobne scenariusze w jej czarnej odchłani myśli się tworzyły. Po prostu wiedziała, że to może być znaczącą przeszkodą, ale z drugiej strony, zdawała sobie sprawę że o ile może magią sobie wzrok przywrócić, o tyle najpewniej kosztowałoby to jej moc.
avatar
Maya Ohto

Liczba postów : 7
Join date : 15/06/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by David Kirinkov on Sob Cze 24, 2017 11:33 pm

Dla Davida to była nowa sytuacja, musiał do niej przywyknąć, ale nawet nie przeszło mu przez myśl, by sie wyśmiewać z jej przypadłości.
- Jakieś niestandardowe lody i przekaski na tortilli. Ten obok owoce morz atypu małże czy glony - odpowiedział.
Nie był tylko pewny czy serwują gotowe porcje,czy dodatki można wybrać samemu. i wyglądało to nawet znośnie nie widział nadmiaru tłuszczów czy mięsa,co by ich żołądek na dłuższą metę nie polubił. Po drigiej stronie była budka z napojami tylko,wiec nie zwracał na nia większej uwagi.
avatar
David Kirinkov
**
**

Liczba postów : 25
Join date : 27/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Maya Ohto on Nie Cze 25, 2017 12:58 am

- Brzmi zachęcająco. - Nieznacznie się uśmiechnęła. - Chodźmy tam.
Nie mogąc dłużej czekać, delikatnie popchnęła go w stronę, zgodnie z którą powinni się kierować do wybranego stoiska. Miała nadzieję, że kolejka nie będzie zbyt długa, bo przez tyle zapachów i odgłosów jedzenia, po prostu niemal natychmiastowo zgłodniała. Co prawda nie jadła dużo, ale jednak czasami potrzebowała rozpusty.
- Jak wyglądają kolejki? - Zagadnęła, oddając pałeczkę elfowi.
avatar
Maya Ohto

Liczba postów : 7
Join date : 15/06/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by David Kirinkov on Sob Lip 08, 2017 7:16 pm

Pokierował się wiec do obranej budki, trochę z premedytacja wciskając się przed jakiegoś faceta
- Mała tylko trzy osoby - odparł.
Sięgnął jeszcze po portfel co by potem nie szukać drobniaków po kieszeniach.
- No to co chcesz? - zapytał. On stawia i tak mało co wydawał pieniedzy, a czuł sie zobowiazany.
- Jestem ciekawy po co Grell się wrócił do Twoich sąsiadów. - Mruknął bardziej do siebie niż do elfki.
avatar
David Kirinkov
**
**

Liczba postów : 25
Join date : 27/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Maya Ohto on Sob Lip 08, 2017 8:25 pm

- Sąsiad zrobił psikusa. - Odpowiedziała cicho. - Sfabrykowane dowody zdrady. - Dodała w wyjaśnieniu.
Kiedy zapytał, co chciałaby zjeść, zaciągnęła się zapachem jedzenia i zaczęła nasłuchiwać pobliskich rozmów, bo a nóż wyłapie jakąś rekomendację czy po prostu nazwę. Niestety, nic nie przykuło jej uwagi, więc raz jeszcze obarczyła tym swojego towarzysza, mimo że czuła się z tym źle.
- Cokolwiek. Wszystko pachnie zachęcająco. - Kolejna cicha odpowiedź na pytanie elfa.
avatar
Maya Ohto

Liczba postów : 7
Join date : 15/06/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by David Kirinkov on Wto Lip 18, 2017 5:57 pm

Brzmiało to wszystko trochę poważnie i elf się cieszył, że nie jego coś takiego spotkało.
- Dobrze ze mnie tam nie ma...
Gdy przysla ich kolej zamowil to co wygladalo i pachniało najlepiej. Wziął dwie porcje takie same i jedna podał elfce. Wyszło nawet taniej niż się spodziewał, a to byl duzy plus. Potem odszedl kawalek do stolika informując Maye na bieżąco.
- Smacznego
avatar
David Kirinkov
**
**

Liczba postów : 25
Join date : 27/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Maya Ohto on Sro Lip 26, 2017 1:14 am

- Ciebie by nie ruszył. Chodzi mu o Sebastiana. - Indianka wyjaśniła ledwie słyszalnie.
Czekając cierpliwie na zamówienie kurczowo trzymała się Davida i próbowała na słuch i węch ocenić, czym jest danie, które zamówił im elf. Cokolwiek to nie było, brzmiało zachęcająco i najpewniej będzie dobre w smaku dla dość wybrednego, elfiego podniebienia. Oby tylko nie pożałowała.
- Smacznego. - Maya odwzajemniła i zabrała się za posiłek. - Niedługo pewnie znajdzie nas moja siostra. - Wydukała pod nosem, ujadając kęsa posiłku.
avatar
Maya Ohto

Liczba postów : 7
Join date : 15/06/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by David Kirinkov on Czw Sie 03, 2017 10:12 pm

Oboje byli elfami,wiec raczej nie wybierze niczego,czego oboje by nie przełknęli. Wziął spory kęs posiłku. Wolał chyba nie wnikać co tam teraz Grell porabia. Nie, że go znał, wydawał sie mu jednak trochę zwariowany.
– Domyślam się,ze tego co którego się tulił - skomentował. W sumie wyglądał na przystojnego,ale nie preferował facetów. No przynajmniej w ludzkiej formie.
– Jest tu sporo osób,zawsze możemy sie gdzieś ukryć = odparł pół żartem pół serio. Miał nie opuszczać tej ulicy,ale nie było mowy,gdzie konkretnie ma być.
avatar
David Kirinkov
**
**

Liczba postów : 25
Join date : 27/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Maya Ohto on Czw Sie 10, 2017 1:45 pm

Na jego upewnienie, czy myśli o dobrej osobie, Maya krótko, ale energicznie skinęła potakująco głową. W istocie, to o tego osobnika jej chodziło i to jego wiecznie zazdrościła czerwona pomyłka genetyczna w postaci ekscentrycznego shinigami. Ona jednak umywała od wszystkiego ręce. Gdyby miała zostać przemeblowana jej chałupa, zdążyłaby to już zobaczyć, a o inne posiadłości po prostu nie dbała.
- To jest smaczne.- Skomentowała półgłosem. - Nie, przed nią się nie da schować.
avatar
Maya Ohto

Liczba postów : 7
Join date : 15/06/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Mistrz Gry on Czw Sie 10, 2017 1:48 pm

Zgodnie ze słowami Mayi, nie minęło nawet parę minut, ledwie zaczęli jeść swój posiłek, jak w stronę elfów skierowała się mała, wyraźnie nastoletnia dziewczynka. Czarne włosy idealnie kontrastowały z niemal białą karnacją i współgrały z niemal czarnym, granatowym strojem. Bezpardonowo usiadła między nimi.
- Cooo robicie? - Arioch miałą wymowny uśmiech na ustach.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 178
Join date : 05/12/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Street Food

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach